I remember very well the day when I crossed the gate of the school for the first time. It was the 3rd of November 1990 and I was 7 years old. I knew that this day was special. It was the end of the first part of my life. I was enterning a new, different world. I was, of course, stressed because of that. The opening was at 9 o'clock but I was ready at 7 o'clock. I had a new white shirt and a dark trousers.

Before I had seen the school only from outside and I was wondering what was inside. I entered the building with my father but he had to go to work. He only accompanied me to the classroom. The school was big and full of unkniown people. Fortunately, in the class I met some friends from the kindergarten. My neighbour was also inside. I sat near him and we started talking. Soon the teacher, a young woman, went into the class. She told us about the school. Then she divided us into two groups: class A and class B. My friend and I got into the same class and I remember that I was very happy because of that.
Later the partent of my neigbour came and took us home. I was very excited and immediately prepared myself for the first day of learning.

Przetłumaczyć na jang

3

Odpowiedzi

2010-01-30T18:18:16+01:00
Bd troche błędów ale skumasz i napiszesz poprawnie.
Pamiętam bardzo dobrze w dniu, w którym, że przekroczyłem bramę szkoły po raz pierwszy. To było 3. listopada 1990 i ja miał 7 lat. Wiedziałem, że ten dzień jest specjalny. To był koniec pierwszej części mojego życia. Byłem enterning nowy, inny świat. Byłem, oczywiście, zestresowany przez to. Otwarcie było o godzinie 9 ale byłem gotowy o godzinie 7. Miałem nową białą koszulę i ciemne spodnie. Wcześniej zobaczyłem szkołę tylko z zewnątrz i zastanawiałem się co było do środka. Wszedłem do budynku ze swoim ojcem ale musiał pójść do pracy. Tylko towarzyszył mi do klasy. Szkoła była duża i pełna z unkniown ludzie. Na szczęście, za lekcję spotkałem jakichś przyjaciół z przedszkola. Mój sąsiad siedział w ciupie również. Usiadłem obok niego i zaczęliśmy mówić. Szybko nauczyciel, młoda kobieta, poszedł na klasę. Powiedziała nam o szkole. W takim razie podzieliła nas na dwie grupy: klasa i klasa B. mój przyjaciel i ja zajęliśmy się taką samą lekcją i pamiętam, że chwaliłem sobie przez to.
2010-01-30T18:31:49+01:00
Pamiętam bardzo dobrze dzień, w którym przekroczyłem bramę szkoły po raz pierwszy. To było 3. listopada 1990 i miałem 7 lat. Wiedziałem, że ten dzień jest specjalny. To był koniec pierwszej części mojego życia. Wkraczałem w nowy, inny świat. Byłem, oczywiście, tym zestresowany. Otwarcie było o godzinie 9 ale byłem gotowy o godzinie 7. Miałem nową białą koszulę i ciemne spodnie. Wcześniej zobaczyłem szkołę tylko z zewnątrz i zastanawiałem się co było w środku. Wszedłem do budynku ze swoim ojcem ale musiał pójść do pracy. Tylko towarzyszył mi do klasy. Szkoła była duża i pełna nieznanych ludzie. Na szczęście, w klasie spotkałem parę przyjaciół z przedszkola. Mój sąsiad również był tam. Usiadłem obok niego i zaczęliśmy rozmawiać. Wtedy nauczycielka, młoda kobieta, weszła do klasy. Opowiedziała nam o szkole. Potem podzieliła nas na dwie grupy: klasa A i klasa B. Mój przyjaciel i ja znaleźliśmy się w tej samej klasie i pamiętam, że byłem z tego bardzo szczęśliwy.
Później rodzice sąsiada przyszli po nas i zabrali nas do domu. Byłem bardzo podekscytowany i od razu przygotowałem się do pierwszego dnia nauki.
2010-01-30T20:14:06+01:00
Bardzo dobrze pamietam dzien kiedy po raz pierwszy przekroczyłem brame szkoły.to było 3listopada 1990 mialem wtedy 7lat.wiedziałem ze ten dzien był wyjątkowy.To był koniec pierwszej części mojego życia. byłem zdenerwowany różny świat,spotkanie to było o godzinie 9 ale gotowy juz n\byłem o 7.Miałam nową białą koszulę i ciemne spodnie.Wcześniej widziałem szkołe tylko z zewnątrz i zastanawiałem się, co było w środku.Wszedłem do budynku z moim ojcem, ale musiał iść do pracy. On tylko odprowadził mnie do szkoły. Szkoła była duża i pełna ludzi. Na szczęście w klasie poznałem kilku przyjaciół z przedszkola. Syn nauczycielki młodej kobiety wszedłdo klasy
Opowiadała nam o szkole. Potem podzielono nas na dwie grupy: klasy A i klasy B. Mój kolega i ja w tej samej klasie i pamiętam, że byłem bardzo szczęśliwy z tego powodu.
Później rodzice mojego sąsiada, przyszli, zabrali nas do domu. Byłem bardzo podekscytowany i od razu przygotowywałen się na pierwszy dzień nauki.