Odpowiedzi

2010-02-01T16:34:33+01:00
Danusia
Często “chodziła z głową w chmurach”.
"Spontaniczna. Widząc Zbyszka na dworze w Przasnyszu, nie zwraca uwagi na obecność dworu, rzuca mu się na szyję i obsypuje pocałunkami. Dopiero potem, zawstydzona, chowa się za księżną "
Kocha ojca. "Cieszy się z jego przyjazdu, wie, że dla niej gotów jest do wszystkich ustępstw – chcąc wymóc na ojcu przychylność dla Zbyszka, grozi, że będzie płakała (s. 135). "
Tatulu! tatulu bo będem płakać!” (s. 135). Darzy Zbyszka silnym uczuciem, przełamuje bowiem lęk i błaga króla o darowanie Zbyszkowi kary za napaść na posła (s. 82).

Jagienka
"(...) - Z wojny. Co nie mam być zdrów! A ty? A młodsze chłopaki? Myślę, że zdrowe? - tak? Bo inaczej nie latałabyś po lesie. Ale coże ty tu robisz najlepszego, dziewczyno?
- Przecie widzicie: poluję - odpowiedziała, śmiejąc się, Jagienka.
- W cudzych lasach?
- Opat dał mi pozwoleństwo. Jeszcze przysłał pachołków do tego uczonych i psy. Tu zwróciła się do swej czeladzi:
- A odpędzić mi ta psy, bo skórę podrą! Po czym do Zycha:
- Oj, też rada jestem, rada, że was widzę! ... U nas wszystko dobrze.
- A jam to nierad? - odparł Zych. - Dajże jeszcze, dziewucho, pyska!
I poczęli się znów całować, a gdy skończyli, Jagna rzekła:
- Do domu okrutny szmat drogi... takeśmy się za oną bestią zagnali. Chyba ze dwie mileśmy gnali, że już i konie ustawały. Ale tęgi żubr - widzieliście? .. . ma on ze trzy moje strzały w sobie, a od ostatniej musiał paść.(...)" T. I str. 72
20 3 20