Wyobraź sobą, ze pracujesz w redakcji pisma młodzieżowego. Co bys odpowiedział swoim rówieśnikom na ich listy? Wczuj się w rolę psychologa--- okaż zrozumienie i postaraj sie by ton twojego listu był ciepły i serdeczny.

Oto list:)
Moja mama uczy w tej samej szkole do której i ja chodzę. Na szczęście to już ostatni rok. Uczę sie dobrze ale nie mam zadnej satysfakcji ze stopni. Ilekroć dostanę piątkę wszyscy patrzą na mnie jakby moja mama ja dostała. Prawdziwym horrorem jest matma( której właśnie uczy moja mama) To mój ulubiony przedmiot, a z drugiej strony nienawidzę go bo kazda klasówką ciągłe komentarze , ze na pewno znałąm pytania Nawet to ze staruję w olimpiadzie matematycznej niczego nie zmienia. Nie warto juz zmieniać szkoły ale apeluję do wszystkich-- nie zapisujcie sie do szkoły gdzie uczą wasi rodzice bo przezyjecie koszmar tak jak ja

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-01T16:40:41+01:00
Droga <wpisz imię>
Widzę, że znajdujesz się w trudnej sytuacji.To niełatwe, gdy Twoja mama jest zarazem Twoją nauczycielką. Rzeczywiście, reszta uczniów musi odczuwać pewną zazdrość zupełnie dla Ciebie niejasną. Spróbuj postawić się w ich sytuacji. Jak Ty sama oceniałabyś tą sytuację?
Z drugiej strony znajomi nie mogą Cię męczyć za to, że Twoja mama jest Waszą nauczycielką. Sądzę, że nieprawdą jest to, co oni myślą. Postaraj się dać im do zrozumienia jak czujesz się w tej sytuacji. Wyraź im swoje uczucia i poproś, żeby Cię spróbowali zrozumieć. Porozmawiaj również z mamą wyjaśniając jej całą sytuację. Może ona Ci jakoś pomoże?
Mam nadzieję, że mogłam Ci jakoś pomóc. Nie bierz sobie ich słów do sercai dalej ćwicz na olimpiadę. Powodzenia!
2 5 2