Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-01T21:53:18+01:00
Jest wiele rzeczy ciekawych na Wschodzie, które fascynują człowieka Zachodu. W naszej kulturze trudno znaleźć ich odpowiedniki, co nie oznacza, że ich nie ma. Czy w naszym systemie rozwoju duchowego istnieje odpowiednik wschodnich mantr, czyli wypowiadania formułek religijnych?
Man uznacza umysł, tra - uwolnienie. W takim znaczeniu wschodnia modlitwa, magiczna formułka czy zaklęcie to przede wszystkim sposób na oczyszczenie umysłu. Moce, które dzięki nim można zdobyć, zdają się pozostawać na drugim planie, szczególnie na początku praktyki. Ta definicja mantry pozwala na traktowanie jej jako kombinacji dźwięków uwalniających umysł i oczyszczających świadomość. A uwalniać i oczyszczać umysł można na wiele sposobów. Stąd też wyodrębnia się formułki, zaklęcia, mantry uniwersalne i osobiste, jawne i nie wyjawione niewtajemniczonym, proste i złożone, słowne i ruchowe. Gest religijny bowiem może mieć nic podobną do tej, jaką zawiera dźwięk lub przedmiot magiczny. Gdy potężną mantrę wzmocni się potężnym gestem, wówczas można dokonać rzeczy, które trudno sobie wyobrazić, a co dopiero nazwać.Przyglądając się naturze mantr, a także innych zjawisk wybiegających poza kategorie czysto rozumowe, należy się wyzbyć wartościowania. Nie można za tym mówić o mantrach złych lub dobrych, pozytywnych lub negatywnych. Wszystko bowiem zależy od uczynków człowieka, choć nie może być mowy o przypadkowości lub dowolności. Kombinacja dźwięków występująca w mantrach pozbawiona jest często znaczenia realnego, a czasami wykracza nawet poza symbolikę. Nie chodzi jednak o zrozumienie tych formuł magicznych, ale o wierne powtarzanie, i to w każdym szczególe. Na wschodzie się wierzy, że w dźwiękach zaklęć i mantr przejawiają się bóstwa, dzięki czemu są one uświęconymi wibracjami. W wierze Zachodu, że na początku był dźwięk , który miał pewną moc.Słowa mocy zwykle stanowią domenę kapłanów, szamanów lub osób wtajemniczonych. Natomiast większość mantr jest dostępna zwykłym śmiertelnikom które zaś, jak OM MANI PADME HUM, stanowią dobro całego świata buddyjskiego lub, jak wierzą Tybetańczycy, całej ludzkości. Dobro to nie wiele ma wspólnego z dobrem materialnym, gdyż dotyczy możliwości doskonalenia własnej osobowości, pracy nad sobą. Oczyszczanie umysłu i wszystko, co się z tym wiąże, traktuje się na Wschodzie jako niezmierne ważne dla osiągnięcia mocy. Powinno ono poprzedzać niemal wszystkie czynności natury mistycznej i magicznej.