Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-01T19:21:16+01:00
Oczywiście! W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem. Jako ludzi, przewija się midzy nami wiele ludzi. Niektórzy mówią, przy nas że jesteśmy ich najlepszymi przyjaciółmi, jednak za plecami mogą powiedzieć wielu osóbm całkowicie inne rzeczy. Nie pomogą nam, gdy np. nasi rodzice się rozwiodą, gdy wpadniemy w niebezpieczny nałóg czy nawet banalne kłopoty. Które naszym zdaniem są, nie do rozwiązania a patrząc z boku są czymś całkowicie primitywnym. Prawdziwego przyjaciela, z pośród parenastu wyciągniemy właśnie w takich chwilach. Gdy spadam na dno studi, i nie potrafimy się wydostać. Prawdziwy przyjaciel zostanie z nami, poszuka liny. Bedzie próbowała nas z tamąt wydostać, nawet pomimo naszej niechęci, odrzucana czasem do otaczającego świata. A ta reszta? Nie będzie chciała się przyjaźnić, z osovbą która straciła wszytko, której świat się zawalił. Przynajmniej ja właśnie w ten sposób poznałam prawdziwego przyjaciela :)
2010-02-01T19:25:58+01:00
Droga Dominisio !
Dziwnie się składa, ale ja też mam na imie Dominika. Spróbuje Ci pomóc.

Tak. Zgadzam się ze stwierdzeniem, ' że prawdziwych przyjaciół poznajmey w biedzie ' Miałam kiedyś przypadek, iż moje dwie przyjaciółki odwróciły się ode mnie dlatego, że się dobrze ucze. Jednak po jakimś czasie zauważyły, że sobie nie radze z przedmiotami ścisłymi. Pomogły mi. Do dziś jesteśmy przyjaciółmi. Natomasit to jeszcze nic z porównaniem co zdarzyło się ostatnio. Powiedziałam komuś coś, czego nigdy nie powinnam mówić bo zaufana osoba mi to powiedziała. A ja nie zdawałam sobie sprawy jakie moge przez to miec problemy. Cała szkoła łącznie z osobą, która mi to ' coś ' powiedziała wytykała mnie palcami. Jednak po kilku dniach zrozumiała, że może być mi przykro bo ktoś jej przypomniał jak to była jak ją tak wytykali. Do dzisiaj jesteśmy prawdziwymi przyjaciółkami . I każdy w szkole zazdrości nam, ze nie udaje im się stworzyć takiej atmosfery. Ale mam tu jeszcze coś.
Trzeba się skupić nad tym czy warto mieć przyjaciół. Tak. Warto. Przyjaciel pocieszy, przyjacielowi możesz się wypłajać, przyjaciel Ci pomoże w każdej poptrzebie.
Przypomniałam sobie, że te przysłowie wystąpiło w bajce Mickiewicza - Przyjaciele. Miałam o tym w podstawówce , ale wciąż nie pamiętam o czym to było. Tam było, że Przyjaciele wybrali sie na spacer, chyba Leszek i Mieszek, no i jeden z nich uciekl bo zobaczyl niedzwiedzia, a ten drugi nie uciekl bo sie styrasznie bal. Czyli zostawil przyjaciela w klopotach. No i jeden z nich pierdnal gdy niedzwiedź do niego podszedł i niedźwiedx uciekł.

To tyle . Życze udanych poszukiwań w celu odrobienia zadania ! Pa .
RzepaxD