Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-06T15:49:11+02:00
W starożytnym Egipcie znaczenie i rangę poszczególnych bogów wyznaczała wiara ludu, upodobania władców, a także pomysły kapłanów. Lud czcił przede wszystkim tych bogów (znamy ich co najmniej kilkuset!), którzy byli bezposrednio związani z rodzinną wioska albo miastem. Gdy rosło znaczenie któregoś z bogów, umacniały sie wpływy miasta, i odwrotnie: ranga miasta decydowała o wielkości zasiegu wpływów jego patrona. W niektórych miastach działali kapłani-teologowie, którzy opracowali naukę o naturze bogów, świata, ich pochodzeniu. Tworzyli rodziny bogów, łącząc ich w pary, trójki, ósemki, grupy dziewięcioosobowe, i nawet większe. Bogowie najbardziej znanych rodzin dziewięcioosobowych mieli byc bogami najstarszymi. Przypominali uosobione elementy natury. Takie filozoficzne pomysły kapłanów znała i rozumiała wąska grupa myślicieli i władców. Sami faraonowie utożsamiali się z bogiem Horusem, oraz byli synami boga Re (boga Słońca). Otaczały ich wcielenia bogini Hathor. Dobierali też dla siebie i państwa imiona osobiście cenionych bogów albo patronów miejsc, które aktualnie były stolicami calego Egiptu (np. bóg Amon). Tu także istniała tendencja do łaczenia bogów w pary: Amon-Re, trójki: Amon-Re-Harachte. Za najważniejsza trójkę uważano tę z Abydos, czyli Ozyrysa-boga dobroci, Izydę i Horusa. Trójca z Memfis to Ptah, Sahmet i Nefer-Tum; w Tebach królowali:Amon, Mut i Chonsu. Trzymając sie wersji, ze Egipcjanie byli monoteistami tym głównym bogiem egipskim był Amon lub inaczej zwany Amon-Re. Był to bóg słonca, ojciec życia, a pozostali bogowie byli tylko poszczególnymi elementami jego ciała.
Zgodnie z rytuałem „psychostatis” (co oznacza ważenie dusz, czyli ceremonię ostatecznego sądu nad umarłymi) dusza zmarłej osoby płynęła świętą barką poprzez wody Pól Elizejskich.
Podczas swej podróży barka wznosiła troche swiatła w krainy zamieszkałe przez potepione dusze, które drżały ze szczęścia na widok tej odrobiny słonca jaka była im teraz zakazana. Barka płynęła dalej, a kiedy minęła nieco jaśniejsza strefę odpowiadającą naszemu czyśćcowi , docierała na dwór Ozyrysa i jego czterdziestu dwóch pomocników. Na jednej szali składano serce zmarłego, a na drugiej pióro- symbol bogini Maat. Jesli zmarły uczynił w swoim życiu wiecej dobrego niż złego stawał sie jednym z głosów prawdy, a tym samym scalał sie z mistycznym ciałem boga Ozyrysa. Jesli było inaczej serce zmarłego pożerało zwierzę z głową krokodyla i ciałem hipopotama, a zmarły tracił szanse istnienia w Innym Świecie. Natomiast dusze ułaskawione przenosily sie do Jalu, czyli pól Elizejskich. Fundamentalna idea religijna starożytnego Egiptu była wiara w ciagłość życia nawet po fizycznej śmierci. I tylko ci, którzy nadal cieszą sie tym, czym cieszyli sie za życia, beda mogli wejść do Tamtego Świata.
System wierzeń religijnych starożytnego Egiptu był dość zawiły, niejednordny i zmienny w czasie. Kult poszczególnych bogów związany był z określonym miejscem, tylko niektóre z nich awansowały do rangi bóstw panstwowych. Poczatkowe wierzenia Egipcjan (z czasów predynastycznych) miały charakter zoomorficzny (bogowie byli przedstawiani w postaci zwierząt lub z cechami zwierzęcymi), następnie w okresie Starego Państwa przybrały charakter antropomorficzny (polegający na wyobrażaniu bóstw pod postacią ludzką, oraz przypisywanie im ludzkich cech psychicznych i zachowań). Z poszczególnymi bogami wiązały się różne mity i tradycje, dotyczące zwłaszcza aktu stworzenia świata. Trzy najbardziej rozpowszechnione wywodziły sie z trzech ośrodków: Heliopolis, Hermopolis i Memfis. Tradycja najstarsza, heliopolitanska mówiła, że na początku był chaos, który miał płynna konsystencje. Później pojawił się jako wzgórze bóg słońca Atum (Re) i stworzył Szu - powietrze oraz Tefnut - wilgoc. Z nich zrodziła sie Nut - niebo i Geb - ziemia, którzy stali sie rodzicami Ozyrysa, złego Seta, Izydy (która stała się żoną Ozyrysa) i Neftydy. Wszyscy oni tworzyli tzw. Enneade (czyli dziewiątke) Bogów. Tradycja hermopolitanska natomiast opisywała pary bogów: Nun i Nunet (woda), Heh i Hehet (przestrzeń), Kek i Keket (ciemność), Amon i Amonet (niewidzialność). Stworzyli oni wzgórze w Hermopolis i umieścili tam jajo, z którego wykluł sie bóg słonca. Tradycja memficka powstała najpóźniej i stworzyła boga Ptaha, który to połączył w sobie osiem bóstw pochodzących z Heliopolis i Hermopolis. Takie boskie połączenia były w Egipcie powszechnie stosowaną praktyka. W myśl zasady nierezygnowania z dawnych tradycji, poszczególni bogowie oraz związane z nimi mity były łączone ze soba w stopniu nieograniczonym, dochodząc często do absurdu.
Oprócz oficjalnych wierzeń ogólnonarodowych, które związane były z odprawianiem ceremonii świątynnych przez kapłanów (lub samego faraona w czasie świąt), rozwijały sie również wierzenia lokalne i prywatne. Zwykli obywatele oddawali cześć różnym bóstwom ochronnym, często w zaciszu domowych sanktuariów. Bardziej światli i wykształceni przedstawiciele wyższych klas również mieli swoje własne wyobrażenia filozoficzno-religijne, nieraz skłaniające się nawet ku monoteizmowi. Nie rezygnowali oni jednak z celebrowania oficjalnych wierzeń państwowych. Było to możliwe dzięki temu, że generalnie w starożytnym Egipcie panowała atmosfera tolerancji religijnej (z małymi wyjątkami, np. w czasie rządów Echnatona).
Wyobrażenia Egipcjan o życiu po śmierci wynikały z ich poglądów o istocie człowieka. Istota ludzka była czymś niezmiernie złożonym, składającym sie z ciała i elementów duchowych: "ka", "ba", "ach" i cienia, które nie mogły istnieć bez cielesnego odpowiednika (stąd mumifikacja lub choćby posąg, czy inskrypcja z imieniem). Rozłączenie tych pierwiastków po śmierci przyczyniało się do całkowitej dezintegracji osoby, dlatego czyniono wszystko, by temu zapobiec (mumia, posągi, uwiecznianie imienia, obrzędy magiczne, bogate dary i ofiary z pokarmów). Stąd też wynikały zabiegi o trwały grób dla mumii (piramidy, mastaby czy groby szybowe).
Wierzono także, w rodzaj sądu nad duszami zmarłych (sąd Ozyrysa), które - aby się usprawiedliwić - korzystały z zaklęć i wzorów odpowiedzi zawartych w Księdze umarłych, w którą wyposażano każdego zmarłego.
Egipcjanie wierzyli, że porządek na świecie zależy od dobrego humoru bogów. Należało więc żyć z nimi w przyjaźni. Było to zadanie faraona, który w świątyni nawiazywał kontakt z bogami. Każdego dnia ofiarowywał bóstwu posiłek, mył i przebierał jego posąg stojący w sanktuarium. W zamian za te służbę bóg obdarzał swego "syna" życiem i dobrym losem. Egipcjanie nie przywiązywali większej wagi do określania kompetencji i władzy poszczególnych bóstw lub też do ścisłego ustalania związków między nimi. Bogowie byli istotami wyższymi. Pojawili sie na Ziemi przed człowiekiem i posiadali moc, której człowiek posiąść nie potrafił. Niektórzy bogowie mieli jednak do spełnienia konkretne zadania.
Bóstwa przedstawiano najczęściej w postaci zwierząt lub ludzi z głowami zwierząt. Re malowano jako człowieka z głowa sokoła, ponad którą widniała tarcza słoneczna; Horusa z głową sokoła; Thota - ibisa, Chnuma - barana; Sobka jako krokodyla lub z głową krokodyla. Ozyrys i Izyda przedstawiani byli w postaci ludzi, przy czym ubrany w białe szaty Ozyrys nosił na głowie koronę Górnego Egiptu. Bogom poświęcano zwierzęta, które były przedmiotem osobnego kultu. Uważano, że objawiają się w nich cechy boskie: siła, zręczność, agresywność, piękno, płodność. Zgodnie z tymi wyobrażeniami np. święty byk Apis nie był bogiem, ale w jego sile i płodności objawiała się siła i płodność boga - stwórcy świata, Ptaha.
Bogom oddawano cześć poprzez modlitwy, składanie ofiar, urządzanie procesji i świąt. Egipcjanie uważali, że posągi wiodły życie podobne do życia ludzi: ukazując postaci bóstwa były czymś więcej niż ich wyobrażeniem, stawały się istotą, którą przedstawiały. "Żywy" posąg miał prawo do tych samych zabiegów co człowiek. Umieszczano na nim imię i cechy przedstawionej postaci. Wizerunek miał być wierny i piękny. Posąg anonimowy, pozbawiony hieroglificznego napisu, tracił swą moc - stawał się tylko materią.
Ważnymi dziełami egipskiej architektury były świątynie. Budowano je według stałych zasad. Aleja z ustawionych po obu stronach sfinksów prowadziła do wejścia. Znajdowało się ono między dwoma pylonami, tzn. wielkimi ostrosłupami o ściętych wierzchołkach. Dalej był otoczony kolumnami dziedziniec, a za nim wielka sala z wieloma rzędami kolumn zakończonych u góry głowicami o kształtach stulonego pąka lotosu albo korony palmy. Następnie tzw. Salą Świętej Barki i wreszcie Miejsce Święte, sanktuarium, do którego wstęp miał tylko faraon i najwyżsi kapłani. Tutaj znajdował sie posą bóstwa.