Odpowiedzi

2010-02-02T17:28:03+01:00
Byłem dzisiaj świadkiem dziwnego zdarzenia w parku.Dwie obce mi osoby rzucały i myły jakieś małe bezbronne dziecko.Było to bardzo nieuprzejme z ich strony,dlatego poszłem do nich i uprzejmie poprosiłam,aby zostawili to dziecko w spokoju.Oni nie posłuchali mnie więc pobiegłam po mamę i na szczęście wszystko udało się rozwiązać bez problemów.Z mojego wypracowania można wywnioskować przysłowie:"Nie czyń drugiemu,co tobie nie miłe".
Proszę o naj.
17 3 17
2010-02-02T17:36:34+01:00
"Nie rób drugiemu co tobie niemiłe"

Na pewno nie raz znaleźliście się w sytuacji, w której postępowaliście źle czy też nawet karygodnie. Śmialiście się z kolegi, robiliście mu na złość. Często powodowało to smutek w jego oczach i zapewne wielki ból w sercu.
Być może nie zdawaliście sobie sprawy z tego, jaką potężną moc mają wypowiadane przez nas słowa i czyny im towarzyszące. Nawet najmniejszy gest odrzucenia, niechęci, ignorancji czy też lekceważenia kogoś, może sprawić mu wielką przykrość i doprowadzić do płaczu.
Ludzie często popełniają wiele błędów życiowych i to właśnie przez słowa i czyny. Wyśmiewając się z innych lub robiąc im na złość, popełniają największy błąd w swoim życiu. Powinniśmy pamiętać, aby zawsze, niezależnie od sytuacji przestrzegać jednego najważniejszego przysłowia, które mówi "Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe".
Dzięki temu, zawsze będziemy wiedzieć, czy chcielibyśmy znaleźć się na miejscu osoby, której zamierzamy sprawić przykrość i zanim to zrobimy, kilka razy zastanowimy się czy nasza decyzja jest słuszna.
38 4 38
2010-02-02T17:36:50+01:00
"nie czyń drugiemu co tobie nie miłe " to słowa które wypowiada każdy nauczyciel po bójce w podstawówce. zawsze mówią to samo nigdy nic nie potrafią powiedziec czegoś normalnego czyli na przykład nie rób tego więcej tylko zawsze "nie czń drugiemu co tobie nie mile "Pewnego słonecznego dnia zobaczyłem jak mój przyjaciel jest krzywdzony przez kolegę z klasy, postanowiłem pomóc.
Tamten uprzykrzał nam czas od czwartej klasy.
Postanowiliśmy wspólnie z kolegami dać mu nauczkę.
Specjalnie powiedzieliśmy starszym kolegom, żeby przyszli na boisko szkolne i nastraszyli złoczyńców.
Przyszli i zobaczyli jak tamci nas krzywdzą i zrobili im to samo.
Od tamtej pory nikt już nam nie dokucza.
Mogli przekonać się na własnej skórze, że robią coś co nam sprawia przykrość i co nas krzywdzi.

Ja tez milam takie wypracowanie Moja pani ocenila to na 4 wiec jak chcesz to napisz;))Milego czytania;)
12 3 12