Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-02T19:42:05+01:00
Ewa dosyc często miała problemy z chłopcami. Szarpanie jej za włosy i inne zaczepki były codziennością. Na poczatku bardzo pochlebiało jej uwielbienie kolegów, niestety wkrótce stało sie uciązliwe, a nwet niebezpieczne.
Pewnego dnia Marcin, rudowłosy młodzieniec z wyższej klasy zaczął ją szarpać pod pretekstem łaskotania w brzuch. Był jednak bardzo agresywny, a bolące części ciała Ewy wzywały o pomoc. Własnie wtedy pojawił się Damian, umięśniony chłopak o sniadej cerze. Porozmawiał z Marcinem, ratując dziewczyne od dalszych katuszy. Przechodząc obok niego pomyslała "On zachował się jak rycerz"
Później widząc go na korytarzu czuła dozgonną wdzięczność. Zawstydzona i zarumieniona podeszła do kolegi i powiedziała.
- Dzięki za ratunek. Marcin naprawde zaczynał przesadzać.
Uśmiechnął się.
- Nie ma sprawy. Jest moim sąsiadem. Wie, ze gdybym powiedział o tej sytuacji jego mamie, byłaby na niego zła.
- Jednak warto mieć znajmości. - stwierdziła Ewa.
- Dokładnie - zgodził się Damian.
Od tej pory Ewa zawsze wiedziala, kto może jej pomóc w trudnej sytuacji. Damian stał się jej wiernym rzyjacielem, który wspierał ją podczas każdego zyciowego problemu.
16 3 16