Odpowiedzi

2010-02-03T20:50:03+01:00
Tam, na drugim końcu miasta jest dom.

W tym domu okno, a w nim włączone czyjąś ręką światło

I przez okno ktoś wygląda...

Patrzy, lecz nie wie, że i ja spoglądam w jego stronę.

Pewnie nigdy się nie spotkamy, a mogłoby nas coś połączyć...

To nieprawdopodobne, że spotkałam na swej drodze Ciebie,

Że ktoś, kto wydawał się być tylko marzeniem

Stoi obok, tuląc moje dłonie, usta, włosy.

A jednak istniejesz prawdziwie...