Odpowiedzi

2010-02-03T17:41:20+01:00
Witam państwa! Dziś na rozmowe ze mną zdecydowal sioę wrzech stronnie uzdolniony aktor Tomasz Kot.
Pan tomasz ukończył szkołę aktorską w wyrórznieniem i zagrał w wielu filmach które przyniosły mu wielką sławe.Jego gra aktorska sostała ukoronowana w wieloma nagrodami.

A:Witaj Tomek! Jak samopoczucie??
T:Witaj Agato!Dziękuje wspaniale!!
A:Co sprawiło,że zastałeś akrorem?
T: Od dawna pasjonowałem się grą aktorską to niesamowita magia która mozna wyrazic. Juz w przeczkolu wystepowałam w wielu przedstawieniach, A wybór tego kierunku był czystym przywadkiem.
A:Co czułeś kiedy odbierałeś swoją pierwszą nagrodę?
T:Byłem zdumiony wkońcu nietylko ja byłem do niej nominowany.
A:Kiedy skończyłeś kręcić swój pierwsz film cpo zrobiłeś.
T:Potrządnie się wysdpałem:)
A:Lubisz siębie oglądać mna wielkim ekranie?
T:Tak daje mi to dużą satysakcję.
A:Dzięuje ci za wywiad
T: Dziękuje równierz



1 1 1
2010-02-03T17:41:23+01:00
Pochodząca z czeskiego Zaolzia Ewa Farna w Polsce zdobyła popularność za sprawą programu "Szansa na sukces" i plotek na temat współpracy z zespołem Virgin, w którym miała zastąpić Dodę. Jak się okazuje, kontrowersyjna wokalistka to jedna z idolek Ewy, która w wywiadzie z Eweliną Wiśniewską opowiedziała o pierwszej polskojęzycznej płycie "Sam na sam", sukcesach w Czechach i zdradziła jak to był z Virgin...

-Twoja kariera zaczęła się w bardzo młodym wieku. Czy nie masz wrażenia, że będąc gwiazdą muzyki pop coś tracisz, coś ci umyka?
-Chodzi ci o dzieciństwo? Nie. Wydaje mi się, że moje dzieciństwo jest bardzo oryginalne. Choć wciąż jest to dzieciństwo. Mam koleżanki i kolegów, chodzę z nimi do pizzerii, do kina. Jest tak, jak było wcześniej. Oczywiście, mam mniej czasu, musze nadrabiać lekcje w szkole. Ale jest fajnie.
-Wydajesz kolejny album zatytułowany "Sam na sam". Wydawca reklamuje płytę jako "pop-rockową", zaśpiewaną mocnym, rockowym głosem...
-Tak, myślę że ten album można nazwać pop-rockowym. Znajdzie się na nim 11 pozycji. Ale czy są one zaśpiewane rockowym głosem? Nie mogę tego powiedzieć, bo nie mogę sama oceniać swojego głosu. Choć starałam się, by było słychać rockowe zacięcie. Myślę, że ta płyta jest fajna.
-A jak to jest z tą muzyką rockową? Wychodzi to naturalnie?
-Zdecydowanie tak. Nie staram się robić niczego na siłę. Nie chcę niczego kopiować. Śpiewam tak, jak to czuję.
-A w jakim języku śpiewa ci się najlepiej. Na forach internetowych trwa dyskusja, czy jesteś Polką czy Czeszką...
-Jestem Polką mieszkającą od dawna w Czechach. Urodzili się tam moi rodzice, urodziła się tam moja babcia, mój dziadek. I urodziłam się tam także ja. Moja rodzina mieszka w Cieszynie, który został podzielony. I my zostaliśmy w czeskiej części. Ale ja chodzę do polskiej szkoły, wszędzie mamy dwujęzyczne nazwy... Myślę, że tak jest fajnie.

A co do śpiewu, to lepiej śpiewa mi się po polsku. To jest mój język ojczysty i po prostu łatwiej mi się w nim śpiewa. Poza tym polski jest lepszy do śpiewania. W czeskim źle się artykułuje, jest trudniejsza dykcja w tej interpretacji... Nie wiem natomiast w którym języku lepiej mi się rozmawia, bo dorastałam słuchając czeskiego radia, otaczali mnie czescy znajomi... Polscy również, ale z nimi rozmawialiśmy gwarą śląską. A to nie jest ani język polski, ani czeski
-Do kogo jest adresowana twoja płyta?
-Mam nadzieję, że znajdzie swoich słuchaczy. Nie dzielę fanów na kategorie wiekowe. Na moich koncertach widzę ludzi i są to dzieci od takiego [Ewa pokazuje ręką "od jakiego"] (śmiech). Gdzieś od 6 lat do 18. Jest kilka osób około 30 lat. A później rodzice tych dzieci.
-Na twojej płycie znalazła się polskojęzyczna wersja piosenki Avril Lavigne...
-Avril bardzo lubię. Podziwiam ją, ale nie jest moim wzorem. Na czeskiej płycie ta piosenka pojawiła się po polsku, bo chciałam wszystkim pokazać, że jestem Polką. To dlatego, że czeskim dziennikarzom ciężko było zrozumieć, że jestem Polką mieszkając tak długo w Czechach. A historia tej piosenki jest następująca. Musiałam nagrać demo dla ludzi z wytwórni. Nagraliśmy piosenki "I Am With You" i "Happy Ending". Tak im się to spodobało, że postanowiliśmy umieścić to na płycie. Ale bez sensu było ta nagrywać po angielsku, dlatego na płytę trafiła polska wersja.
-Album "Sam na sam" promuje teledysk do utworu "Tam gdzie nie ma dróg"...
-Z tym klipem to zabawna historia, bo na powstał z rok temu i wtedy jeszcze nie miałam grzywki. Teraz już mam (śmiech). Nagrywaliśmy ten klip w dwóch wersjach, bo "Tam gdzie nie ma dróg" jest także drugim singlem promującym mój czeski album. I te teledyski są identyczne, tylko jeden ma polski tekst, a drugi czeski.
-Masz już pomysł na kolejny polski singel?
-Tak. W Czechach pierwszym był utwór tytułowy, a później "Tam gdzie nie ma dróg". W Polsce na drugi singel nie damy "Sam na sam", ale "Kotkę na gorącym dachu". Ta piosenka ma dla mnie lepszy tekst i udało mi się go dobrze zaśpiewać.
-Czujesz się gwiazdą?
-Nie
-Ale jesteś popularna...
-Nie czuje się gwiazdą, nie czuję się popularna. Nie będę jednak kłamać i wiem, że jestem znaną osobą. Przynajmniej w Czechach, bo w Polsce jeszcze nie. Choć mam nadzieję, że się uda (śmiech). Ludzie różnie reagują spotykając mnie na przykład w sklepie. Szepczą coś, przypatrują się, w ogóle mnie nie zauważają, albo traktują mnie jak wszystkich. Czasami rozdaję też autografy, choć na początku było to dziwne.
-A jak jest Ewa farna prywatnie? Lubisz sport?
-Tak, bardzo lubię jeździć na nartach.
-A jakieś inne zainteresowania?
-Taniec, fotografowanie i muzyka
-A gdyby nie muzyka, to co?
-Nigdy nie wiem, kiedy moja kariera się skończy. Czy jutro, czy na przykład za 30 lat. Dlatego zawsze chciałabym mieć coś w zanadrzu. Mam zamiar zapisać się do liceum i dalej uczyć. Zresztą, mój brat sprowadza mnie zawsze na ziemię, mówiąc: "Tylko nie myśl sobie, że jesteś sławna i ci wszystko można
-Dziękuję za rozmowę.


Licze na najj.XD;)
2010-02-03T17:42:56+01:00
Oto Maja Liszka, znana i lubiana aktorka! W wielu konkursach na super aktora wygrała, a w innych zajęła 2 miejsce !
- Witam, Maju !
- Witam ciebie i wszystkich fanów !
- Opisz nam w kilku zdaniach swoją pracę.
- Moja praca to nie błachostka. Wydaje się, że muszę tylko grać ( śmiech)...
To wcale nie jest takie proste. Ciągłe błyski felszy, rozdawanie autografów no i oczywiście nauka roli ... to jest straszne. Codziennie iśc na próbę...
- Czyli praca aktora to nie błachostka ?
- Nie... jest bardzo ciężko przystosować się do takiego trybu życia ...
- Dziękuję
- Ja również ...