Hej mozecie to opisac TJ. strescic wlasnymi slowami?? Dzieki..

Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty

Swój róg bawoli, długi, cętkowany, kręty

Jak wąż boa, oburącz do ust go przycisnął,

Wzdął policzki jak banię, w oczach krwią zabłysnął,

Zasunął wpół powieki, wciągnął w głąb pół brzucha

I do płuc wysłał z niego cały zapas ducha.

I zagrał: róg jak wicher niewstrzymanym dechem

Niesie w puszczę muzykę i podwaja echem.

Umilkli strzelce, stali szczwacze zadziwieni

Mocą, czystością, dziwną harmoniją pieni.

Starzec cały kunszt, którym niegdyś w lasach słynął,

Jeszcze raz przed uszami myśliwców rozwinął;

Napełnił wnet, ożywił knieje i dąbrowy,

Jakby psiarnię w nie wpuścił i rozpoczął łowy.

Bo w graniu była łowów historyja krótka:

Zrazu odzew dźwięczący, rześki - to pobudka;

Potem jęki po jękach skomlą - to psów granie;

A gdzieniegdzie ton twardszy jak grzmot - to strzelanie.



Tu przerwał, lecz róg trzymał; wszystkim się zdawało,

Że Wojski wciąż gra jeszcze, a to echo grało.

1

Odpowiedzi

2010-02-03T20:24:00+01:00
W tym fragmencie swojej epopei Adam Mickiewicz opisał mistrzowską grę Wojskiego na rogu myśliwski.Już sam instrument był niezwykły"długi,cętkowany,kręty/Jak wąż boa".Starzec nabrał głęboko powietrza i zadął.Wnet po lesie rozegrało się echo,a wszyscy uczestnicy polowania słuchali w skupieniu i z podziwem.Gra przypominała przebieg łowów.Po chwili zagrał znowu.Słuchaczom wydawało się,"że róg kształty zmieniał udając głosy zwierząt wilka,niedźwiedzia,żubra.Po krótkiej przerwie,kiedy było słychać powtarzane przez echo dźwięki rogu,Wojski znów zagrał.Tym razem słychać było zmieszane dźwięki szczwania,gniewu,trwogi,strzelców,psiarni i zwierząt,a potem triumfalny finał"tu przerwał,lecz róg trzymał",a wszyscy wsłuchiwali się w zanikające echa muzyki.
Liczę na najlepszą