Pomóżcie, proszę !! Mam do napisania niedługie wypracowanie:
---> Napisz sprawozdanie z wycieczki klasowej (lub szkolnej) do najpiękniejszego lub najciekawszego miasta w Polsce.
Potrzebuję je na jutro ! Bardzo proszę, pomóżcie !
20 pkt za rozwiązanie

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-04T09:54:03+01:00
Sprawozdanie z wycieczki po Krakowie
Aby zobaczyć dawną stolicę Polski,musieliśmy jechać całą noc pociągiem,poniewaz mieszkamy w Jeleniej Górze.Ujrzeliśmy Kraków rankiem 25maja.Jednak mimo że paliła nas ciekawość,jaki jest ten grod Kraka,byliśmy tak zmęczeni podróżą,że wszyscy po przybyciu do pensjonatu,położyliśmy się w swoich pokojach.Nasze poznawanie Krakowa rozpoczeliśmy około godziny 10.Do naszego pierwszego celu,czyli Wawel,dotarliśmy piechota idąc przez Planty-park otaczający centrum Starego Miasta.Było ciepło i przyjemnie,pogoda wymarzona na zwiedzanie.Zamek wyglądał imponująco i zrobił na nas duże wrazenie.Na wawelskim wzgórzu spotkaliśmy wielu turystów,a przy wejściu na komnat było wręcz tłoczno.Aby lepiej poznać zamkowe dzieje skorzystaliśmy z usług przewodnika,który szeroko i barwnie opowiadał nam o historii zgromadzonych w salach eksponatów.Nasza ciekawość wbudziły niesamowite głowy wawelskie,a chłopcy podziwiali szczególnie gigantyczne w swych rozmiarach arrasy.Potem przeszliśmy do pomieszczeń,gdzie wystawiano dla zwiedzających przedmioty pochodzące ze Wschodu,od wieków przechowywane na Wawelu.Dawną broń obejrzeliśmy w zamkowej zbrojowni,a w skarbcu zachwycaliśmy się drogocennymi zbiorami,w których najbardziej utkwił nam w pamięci tkany złotymi nićmi płaszcz Jana III Sobieskiego otrzymany od króla Francji,Ludwika XIV.Po półgodzinnym odpoczynku w ogródku pobliskiej kawiarni,udaliśmy się na interesująca wystawę"Wawel zaginiony" ukazująca najstarsze dzieje Wawelu.Póżniej nie zwlekając,ruszyliśmy w stronę katedry,którą równiez zwiedzaliśmy z przewodnikiem.Z Wawelu skierowliśmy się na ul. Grodzką,którą chcieliśmy dotrzeć na Rynek Główny.Po drodze obejrzeliśmy kilka kościołów.A więc najpierw romański kościół św.Andrzeja z barokowym wnętrzem,a zaraz obok kościół św.Piotra i Pawła ze znajdującym się tam kryptą sławnego Piotra Skargi.Rynek zadziwił nas swoją barwnością i radosną atmosferą.Oprócz turystów i słynnych kwiaciarek tak wielu przwwijało sie tu przygodnych artystów,że nie wiadomo było gdzie patrzeć i czego słuchac.Stali i kuglarze z Rosji,i muzycy z Ekwadoru,i jakiś gitarzysta,i krakowski zespół Andrusy.Było wesoło i ciekawie,ale my pospiszyliśmy do kościoła Mariackiego,aby zdążyc przed zamknięciem.Z zainteresowaniem oglądaliśmy ołtarz Wita Stwosza i wykutego przez niego w kamieniu ukrzyzowanego Chrystusa.Potem udaliśmy się do Sukiennic.Zabiegani między kramami nie zauważyliśmy nawet,że już zrobiło się póżno i zapada zmierzch.Postanowiliśmy spędzić ten wieczór spacerując po starych uliczkach Krakowa,a zaplanowany czas przenieśliśmy na rynek 26 maja przed odjazdem.Z żalem opuszczamy Kraków bo przecież jeszcze zostało mnóstwo do zobaczenia.