Odpowiedzi

2010-02-04T15:17:30+01:00
W.Szekspir "Romeo i Julia". (Jestem Romeo)
Rosalinda była wspaniałą kobietą, byłem pewien, że to właśnie z nią spędzę całe moje życie...jednak się myliłem. Kiedy na balu zobaczyłem córkę Kapuletich zupełnie zmieniło się moje podejście do Rosalindy i uczucie do niej. Wtedy to właśnie zakochalem się w Julii. Ta dziewczyna jest wspaniała, obdarzona anielską urodą...cudowna. Niestety jest problem, nasze rodziny się znoszą. Ale żadna nienawiść nie stanie nam na drodze. Tak bardzo chciałbym sformalizować nasz związek...ciekaw jestem co Julia na to.
Jestem taki szczęśliwy Julia się zgodziła, ojciec Laurenty też...jutro wielki dzień, ślub, nasz ślub. Jaka szkoda, że nie mogę o tym wszystkim poinformować rodziców, byli by szczęśliwi z tego że się żenię, ale niestety nie z tego że moją wybranka jest Julia.
Nasz ślub był piękny, ojciec Laurenty zadbał o to, a Julia wyglądała ślicznie...jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.
Co za pech zginą Merkucio i to z mojej winy, co ja teraz zrobię? Co się stanie jak ojciec Julii się o tym dowie?...Wolę o tym nie mysleć.
Stało się tak jak przypuszczałem, pan Kapulet kazał wynieść mi się z Werony, a co z moją ukochaną Julią, chyba jestem bezradny, przeciez nie mogę jej zostawić, tak bardzo ja kocham.
O mój Boże!!! Julia nie żyje...ale dlaczego ona to zrobiła, z rozpaczy, a może z nienawiści. Nie wiem, nic juz nie wiem. Chyba zabiję się tak jak moja ukochana i wtedy bedziemy juz razem.
Mam truciznę, jestem przy Julii....piję twoje zdrowie moja najdroższa.

(nie wiem czy będzie to dobrze, bo napisałam coś takiego innego, coś jak pamietnik Romea)
1 1 1