Pewnego dnia
wyjdę z domu o świcie,
tak cicho,
że nawet się nie zbudzicie.

I pójdę,
i będę wędrować po świecie,
i nigdy mnie nie znajdziecie.
I nie wezmę ze sobą nikogo,
tylko tego małego chłopaka,
co wczoraj na schodach płakał
i bał się wrócić do domu,
a dlaczego
to tego
nie chciał powiedzieć nikomu.

I jeszcze weźmiemy ze sobą
tego czarnego kotka,
co miauczy zmarznięty na progu
i każdy odpycha go nogą,
i nie chce go wpuścić do środka.

I będziemy tak szli i szli
drogami, lasami, polami,
i każdy dzieciak,
i każdy pies
będzie mógł iść razem z nami.

I będziemy tak szli i szli
aż kiedyś,
po latach wielu,
staniemy wreszcie u celu.
I będzie tam ciepła ziemia
i dużo, dużo nieba,
i każdy będzie miał to,
czego najbardziej mu trzeba.

I będzie wspaniale.
Tak!
I niczego nie będzie nam brak!
I tęsknić nie będę wcale!
I tylko czasami, czasami
pomyślę,
że byłoby dobrze,
gdybyście wy
byli z nami...

Podmiot liryczny w wierszu Danuty Wawiłow "Wędrówka" ma problemy, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Uważa, że najlepszym rozwiązaniem będzie ucieczka z domu. Postanawia zabrać ze sobą małego chłopca, który wczoraj płakał i bał się wrócić do domu. Towarzyszyć mu także będzie bezdomny, czarny kotek.

Zadanie
Dokończyć notatkę. O kotku jeszcze jedno zdanie i o drzewach z dwa zdania. I że on tak naprawdę nie chciał uciekać.

Tak nam Pani mówiła :/

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-04T19:04:44+01:00
Podmiot liryczny w wierszu Danuty Wawiłow "Wędrówka" ma problemy, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Uważa, że najlepszym rozwiązaniem będzie ucieczka z domu. Postanawia zabrać ze sobą małego chłopca, który wczoraj płakał i bał się wrócić do domu. Towarzyszyć mu także będzie bezdomny, czarny kotek. Wraz z kotkiem i chłopcem podmiot chce dojść do celu swej wędrówki: do nieba, gdzie każdy będzie miał to, co mu potrzeba.
Jednak u końca swej wypowiedzi podmiot stwierdza, że będzie wszystkim tam dobrze, ale będzie tęsknił za domem.
3 4 3