Odpowiedzi

2010-02-04T21:11:50+01:00
Przypowieść o synu marnotrawnym:
Jestem bardzo rozczarowany zachowaniem mojego brata, a co dopiero ojca.
Nie mogę pojąć, jak mógł bezkarnie wybaczyć mu te wszystkie grzechy i niewłaściwe postępowania. Czuję się niepotrzebny i samotny, gdy teraz na moim miejscu siedzi mój brat. Nie potrafię zrozumieć jak mój brat śmiał w ogóle przychodzić bo wszystkich złych uczynkach i prosić o przebaczenie.
Mój tata wystawił huczną ucztę jakby cieszył się ze złego postępowania.
Myślę, że to niesprawidliwe, wkońcu ja przez cały czas, gdy brat trwonił pieniądze zajmowałem się domem i opiekowałem się strszym już ojczulkiem.
Uważam, że to ja powinienem dostać nogrodę, lecz wyszło zupełnie odwrotnie.
Codziennie zastanawiam sie, czy gdybym ja był na jego miejscu dostałbym drugą szansę- wątpie w to. Jednak jak widać tata bardziej kochał młodszego ode mnie. Trudno będzie mi się z tym pogodzić. Mam nadzieję, że wkrótce moja nienawiść i złość pójdzie w zapomnienie. Wkońcu czas leczy rany, i modlę się, aby w tym przypadku teżtak się stało.
1 5 1