Odpowiedzi

2010-02-04T21:57:03+01:00
WYWIAD ZE ŚW. MATEUSZEM EWANGELISTĄ
1. Powszechnie jest Pan znany jako twórca jednej z Ewangelii. Ale zacznijmy może od początku. A mianowicie jak wyglądało Pana życie zanim spotkał Pan na swojej drodze Jezusa?

Zanim w moim życiu pojawił się Chrystus i kazał mi iść za Sobą byłem zwykłym celnikiem. Nie był to zawód zbyt oblegany, no, ale ktoś przecież musiał to robić, prawda? Zajmowałem się zbieraniem podatków dla Rzymian, przez co często spotykałem się z nieprzyjaznym traktowaniem delikatnie mówiąc. Nie będę ukrywał, że zajęcie, jakim się trudniłem przysparzało mi wiele okazji do nadużyć finansowych. Ogólnie mówiąc nie byłem człowiekiem uczciwym, uważano mnie za najgorszego grzesznika. W zasadzie nigdy nie przypuszczałem, że będę zdolny tak diametralnie się zmienić. No, ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

2. Jak wyglądało Pana spotkanie z Jezusem?

Cóż, chyba najpełniej odpowiem, jeśli zacytuję fragment swojej ewangelii:,, Odchodząc stamtąd Jezus ujrzał człowieka siedzącego w komorze celnej, imieniem Mateusz, i rzekł do niego:<< Pójdź za Mną! >> - On wstał i poszedł za Nim. ’’

3. Jak bardzo zmieniło to Pana życie?

To spotkanie z Chrystusem zmieniło moje życie o całe 180 stopni. Od tej pory wiedziałem już, że sensem mojego życia jest podążać za Chrystusem. Wierzyłem, że dzięki Niemu będę mógł być kimś więcej niż tylko Mateuszem celnikiem. W zasadzie ktoś mógłby sobie pomyśleć, że to przecież niemożliwe żeby człowiek mógł się od razu tak zmienić w jednej chwili, ale tak się stało naprawdę.

4. A inni ludzie? Jak oni to odebrali?

Poborców podatków nigdy nie darzono sympatią, a cóż dopiero tych, którzy wysługiwali się wrogom ojczyzny. Celników nienawidzono i powszechnie nimi gardzono. Faryzeusze widząc pewnego razu jak Jezus jadł razem z celnikami i innymi grzesznikami pytali Jego uczniów dlaczego On tak postępuje, a On usłyszawszy to powiedział im, że ,, nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają.’’ Od momentu mojego nawrócenia to, co mówili inni nie było dla mnie najważniejsze, najważniejszy stał się Chrystus.

5. Zajmijmy się na chwilę największym dziełem Pana życia, a mianowicie Ewangelią napisaną przez Pana.

Jeśli chodzi o fakty z nią związane to każdy może zajrzeć do encyklopedii. Ja chciałbym powiedzieć tylko, jaki cel sobie obrałem tworząc ją. Otóż przede wszystkim chodziło mi o to, aby wykazać, ze Jezus żył naprawdę. Starałem się zrobić to najlepiej jak mogłem mając na uwadze to, co Jezus zrobił dla mnie. Chciałem przekazać jak najwięcej szczegółów z życia Chrystusa i zrobić to jak najdokładniej. Sądzę, że udało mi się.

6. Jak mógłby Pan podsumować swoje życie?

Mógłbym powiedzieć, że otrzymałem od Boga największy dar, jaki kiedykolwiek mogłem sobie wymarzyć. Z nic nieznaczącego celnika stałem się gorącym wyznawcą wiary w Chrystusa. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć również, że każdy człowiek ma w życiu taki moment, kiedy do drzwi jego duszy puka Jezus. Wszystko zależy od tego czy Mu się otworzy.
Dziękuję ze rozmowę.
:)))