Potrzebuję interpretcję (na jutro)

Stanisław Grochowiak
* * *
O drzewa, drzewa
Coraz mniej się o was śpiewa.
Coraz rzadziej wiatry przeczysty
Was gładzi
Jak w lejcach w ulewach.
O drzewa, drzewa.

O ptaki, ptaki,
Wdzięczne nieba znaki.
Coraz rzadziej was sie słyszy
W upałem utoczonej ciszy,
O ptaki, ptaki.

Szelesty, szelesty,
W ciemnym lesie gęstym,
Mrą nasze kochania
Bez tego szeptania,
O piękne szelesty.

Kazimierz Śladewski
Drogi

Drogi kamienne
Przybite do ziemi
Betonowymi hakami
Drogi omdlałe
Odorem spalin
Podyktowane
Drogowskazami
Wiecznie huczące-
Drogi przez jesień i lato
Przez śniegi wrzosy i wzgórza
Zazdroszczą leśnym miedzom
I leszczynowym ścieżkom
Które jak ptaki przelatują świecąc
Nad drogą przybitą i ciężką
A jednak opuściłem
Miedz pachnąc zarośla
I wstąpiłem w ulice
By się osaczyć do końca

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • kopi
  • Początkujący
2010-02-04T23:02:47+01:00
Moim zdanie autor tu nawiązuje do fauny i flory, która coraz bardzie gdzieś w tm świecie ginie. Odwołuje sie do tego, że zanieczyszczamy to środowisko i lasy giną coraz mniej ptaków śpiewa... Wogóle natura gdzieś zanika za sprawą głupoty ludzkiej.
1 1 1