Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-06T15:15:43+01:00
12.30. Właśnie zadzwonił dzwonek na kolejną przerwę. Wszystkie klasy z hukiem wypadają na korytarz drąc się niemilosiernie. Przyglądam się uczniom. Do damskiej ubikacji wchodzą właśnie grupki rozchichotanych dziewczyn, chcących poprawić sobie makijaż. Przechodzę obok stołówki. Tłumy wygłodniałych uczniów przepychają się w drzwiach. Uśmiecham się pod nosem. Pod salą historyczną widzę właśnie 1b. Mają dziś sprawdzian i większa część klasy właśnie zaczyna się do niego uczyć. Chcę podejść do szkolnego sklepiku ale widząc 20-metrową kolejkę szybko rezygnuję z tego pomysłu. No cóż, spróbuję za godzinę. Pod salą gimnastyczną pierwszoroczni chłopcy poprzez małą bijatykę próbują rozładować swoje emocje. Widząc dwóch podchodzących do nich nauczycieli dyżurujących szybko się stamtąd zmywam. Mijam jedną z drugich klas. Jeden chłopiec właśnie grzebie długopisem w nosie. Zamyślony nie zwraca uwagi na pospiesznie odsuwających się od niego kolegów. Dzwonek na lekcję. Wracam pod klasę. Podczas tej przerwy nie przyłączam się do żadnej z tych grup. Nie żałuję, bo dziś dowiedziałam się bardzo ważnej rzeczy. Do dłubania w nosie najlepsze są różowe długopisy z "Biedronki". :)

Mam nadzieję że pomogłam. Pozdrawiam :)
17 4 17