Odpowiedzi

2010-02-06T18:34:19+01:00
Pewien stary człowiek codziennie wypływa na morze aby łowić ryby. Choć inni rybacy wracają z połowu z wieloma rybami czlowiek ten przez dluższy czas nie ma szcześcia. Kiedy człowiek ten wraca z połowu ryb jego przyjaciel podnosi go na duchu. Pewnego dnia spotyka on rybę swojego życia. Była to ryba większa od jego łodzi Zabił ją a potem przywiązał do łódki i ciągną ku brzegowi. W pewnym momencie podpływają rekiny i pożerają zdobycz. Człowiek był zrozpaczony z powodu utraty zdobyczy, ale mimo wszystko twierdzi że człowieka można zniszczyć ale nie pokonać. Nie wolno poddawać się poi nieudanej bitwie gdyż to tylko jedna bitwa a przecież liczy się cała wojna.
4 3 4