Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-07T13:15:50+01:00
Pewnego dnia do miasta Antylpa miał przybać cyrk.Głowną atrakcją programu miał być ostatni potomek Indian Sachem. Gdy cała publiczność zgromadziła się na widowni, z niecierpliwością oczekiwali wodza. Znudzeni pokazem akrobatyki ożywili się,gdyż oto na scene pojawił się Sachem. Swoim przenikliwym spojerzeniem wodził po widowni,jak gdyby chciał upatrzeć ofiarę. Nagle poteżnym głosem zaczął śpiewać pieśń zemsty. Ludzie wpdli w panikę nie wiedzili co robić,bali się odezwać choćby jednym słowem.Poczuli obawę że Sachem bedzie się chciał zemścić,że chwyci lampe naftową podpali cyrk a ich wszystkich pozabije. Lecz wódz wybiegł z namiotu,a po chwili wrócił i zbierał datki... Publiczność odetchnęła z ogromna ulgą,po tak porywającym wystepie.

Może być tak? Pozdrawiam;)
7 4 7