Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-07T19:54:45+01:00
14 lipca 2009r.
Od rana nie wiedziałam co robić i nie miałam ciekawego zajęcia. Moje koleżanki wyjechały na wakacje i zastała tylko Patrycja. Wpadłam na pomysł, żeby wyruszyć na wycieczkę rowerową z... Patrycją, bo tylko ona jeszcze nie pojechała na wakacje. Naszykowałam rower i pojechałam po koleżankę. Dobrze, że jej mama pozwoliła! Wyjęła rower z piwnicy, wytarła z kurzu, wzięła jakieś przekąski i wyjechałyśmy. Mieszkamy w małym miasteczku, więc pojechałyśmy do pobliskiego lasu. Rozścieliłyśmy koc i usiadłyśmy. Zjadłyśmy kilka owoców, a że robiło się późno to wsiadłyśmy na rowery i wyruszyłyśmy do domów. Po drodze spotkałyśmy Magdę z Karoliną, trochę dalej wstąpiłyśmy do sklepu po żelki. W żadnym sklepie po drodze nie było żelek! Dziwne... Jechałyśmy i dojechałyśmy. Patrycja do siebie, a ja do siebie. Poszłam od razu spać, bo ta droga na piknik przez wieś była bardzo męcząca i długa...