Odpowiedzi

2010-02-07T15:35:36+01:00
Jedna z najciekawszych przygód jakie przezylem wedrujac z nel po dzikiej afryce bylo spotkanie uwiezionego slonia. Nel od samego poczatku byla do niego przywiazana , mnie nie podobala sie zaistniala sytuacja. wystarczylo mi to, ze martwilem sie o nel która cierpiala i musiala powoli dochodzic do zdrowia.nel nazwala go kingi stal sie dla niej najwazniejszym przyjacielem. z czasem ja tez sie do niego przywiazalem,ale nie bylo pomiedzy nami takiej wiezi jak pomiedzy nel, ktora kochala go ponad wszystko.codzinnie dokarmiala go zeby nie byl glodny, sama odmawiala jedzenia i dzielila sie ze sloniem.
1 3 1