Odpowiedzi

2010-02-07T16:07:01+01:00
Pewna Dziewczynka byla chora na autyzm.. dlatego jej opiekun postanowil kupic jej psa zeby nie czula sie samotnie i miala z kim zawsze sie pobawic ... kazdej nocy gdy dziewczynka kladla sie spac wyciagala reke po za lozko i czekala az pies ja po niej polize inaczej nie czula sie bezpiecznie i nie mogla zasnac... to wszystko dzialo sie az do pewnej nocy kiedy to dziewczynka polozyla sie do lozka wystawila raczke lecz nie poczula bliskosci psa... lezala tak z wystawiona raczka i nie mogla zasnac pies nie pojawial sie ani przez 10 minut ani przez 20 ..dopiero po pol godzinie mala zostala polizana po raczce.. i spokojnie zasnela ... Gdy nastepnego dnia sie obudzila zobaczyla ze cala raczke ma we krwi a przy lozku lezal pies z rozcietym brzuchem i z wszystkimi wnecznosciami na wierzchu .. a na lustrze w jej pokoju widnial krwawy napis : " JA TEZ POTRAFIE LIZAC"
2010-02-07T16:15:22+01:00
W małym miasteczku mieszkała sobie Alicja. Alicja zaprosiła na noc swoją przyjaciółkę Ewę. Dziewczyny świetnie się bawiły dopóki Alicja nie zaproponowała 'wywoływania duchów'. Ewa oczywiście się zgodziła dziewczyny siadły na środku pokoju, wzięły stolik z pokoju i pościeliły na nim biały obrus. Złapały się za ręce i nagle Ewa zapytała się:
- Ale jakiego ducha wywołujemy?
- Nie wiem, zobaczymy.
Dziewczyny zaświeciły świecę, złapały się za ręce i jednocześnie wymawiały słowa: "DUCHY PRZYJDŹCIE, DUCHY PRZYJDŹCIE ODWIEDŹCIE NAS TUTAJ NA ZIEMI". Powtórzyły to parę razy. Nagle otworzyło się okno i zgasła świeca. Dziewczyny były przerażone i zaczęły piszczeć. Ich piski były na marne, ponieważ nikogo nie było w domu.
- Ewa, co się stało?
- Nie wiem, ale się boję.
- A co jeżeli to prawda ? I duchy przyszły po nas ?
- To już po nas.
Dziewczyny siedziały bez ruchu. Nagle Ala zapiszczała głośno.
-Ala co się stało?
Dziewczyna nie odpowiadała.
-Dobra Ala to nie był dobry pomysł.
Nagle przewrócił się stolik, okno zamknęło i zaświeciło się światło. Ala siedziała koło łóżka bez ruchu ze łzami w oczach. Dziewczyny posprzątały w pokoju i przyszli rodzice. Dziewczyny długo później nie mogły zasnąć. Nagle na środku pokoju Ewa dostrzegła list w kopercie. Treść listu nie była miła.
Dziewczyny przeczytały jednocześnie: "MYŚLAŁYŚCIE ŻE WYWOŁYWANIE DUCHÓW TO ZABAWA?!". Były wystraszone, powiedziały wszystkim rodzicom i resztę nocy spędziły w pokoju rodziców.
-------------------------------

Wszystko. Ciekawe jak to wyszło. Ale chyba ok.
Plis o naj.