Odpowiedzi

2010-02-07T20:07:43+01:00
Witam wszystkich zgromadzonych.
Dziś chciała pokazać wam tutaj przybyłym jakie są moje poglądy na temat patriotyzmu i tego co się pod ta nazwą kryje.
Moi drodzy!
Patriotyzm na przełomie wieku uległ zmianie semantycznej.
Kiedyś patriotą był człowiek , który oddawał życie za ojczyzne, a dziś jest nim ten kto po prostu nie wyjedzie z kraju. Jest to przykre, ale prawdziwe.
Zadajmy sobie pytanie ilu z nas oddał by życie za Ojczyzne?
Ile z nas poświeciło by się dla naszego kraju?
Ilu z nas chociażby miało odwagę odezwać się i podniesć sprzeciw? No zastanówmy się…
Nie jest mi dane sądzić, kto jest godny nazywać się Polakiem , a kto nie, ale moim celem jest uświadomienie państwu ,czym jest ojczyzna!!
Ojczyzna to nasz dom, wspomnienia, przeszłość, korzenie ! Nasi przdkowie walczyli dla niej , przepłacając własnym życiem… A my? My nie potrafimy podnieść głośngo Liberum Veto XXI wieku, zostawiamy panstwo pod rękę korupcji i innych machloii politycznych.
Większość ludzi wyjeżdza z kraju w poszukiwaniu pieniadza i sławy. Jedziemy by pracować na inne kraje! Taki jak Norwegia, Anglia, Niemcy, Austria. Emigrujemy bezmyślnie nie przywiązujac uwagi do tego co się dzieje. Żec mogę ze wykręcamy się sianem od naprawienia sytuacji politycznej naszego kraju. Jest żle… trzeba to naprawić ,a nie uciekać.. Ucieczka nie jest wyjściem z sytuacji.
Przykładem prawdziwego patrioty był Adam Stefan Sapieha. Cechowała do odwaga. Mówiono o nim ,, To jest ten co się franka nie lęka” Hans frank , posiadający nieograniczoną władzę. Nikt nie potrafił mu się sprzeciwić, prócz Adama Stefana Sapiehy. Miał w sobie odawagę i ducha walki. W swoich listach opisywał wszytsko co działo się w owycm okresie w Polsce. Był gotów umrzeć za nasz kraj. Kiedy z kajru wyjechał nawet Prymas on został! Nie uciekł! Był Polakiem do końca.. prawdziwym Polakiem. Od pierwszych dni okupacji związany z działalnością niepodległościową. Współpracował z rządem polskim na emigracji.
Po zakończeniu wojny był jednym z czołowych przedstawicieli Episkopatu sprzeciwiających się konkordatowi, uważając, że Kościół polski powinien być całkowicie niezależny, a jego prymasem winien być biskup warszawski.
Kótóż z nas zachował by się podobnie?
Jeżsli ktoś z obecnych tutaj po tym wszystkim nadal czuje się patriotą niech poswtanie pierwszy!
Wiem, że słowa nie zmienią nic, ale mogą nakłonic ludzi do czynów które zmienia wszystko.
Jak matka kocha swe dzieci tak Ojczyzna kocha nas. Odwzajemnimy jej miłość, w końcu wszytsko co mamy mam dzięki niej.
Niech w naszych głowach znowu zabrzmi mazurek dąbrowskiego , niech nasza dusza wypełni się duchem wolności, niech nasze serce pokocha dziś mocniej nasze piekne narodowe barwy i Orła.

Dziękuję
14 4 14