Odpowiedzi

2010-02-08T17:10:54+01:00
Pewnego razu, gdy samarytanka szla sobie brzegiem rzeki, ujrzala Jzezusa. Byla bardzo zdziwiona, mylala ze jej sie przewidzialo, dla pewnosci przemyla oczy woda. To bylo prawdziwe w jeziorze widziala twarz Jezusa ktory mowil: "czyn dobro"
Samarytanka dlugo nie zastanawiala sie nad slowami Pana i szybko zorganizowala apel w Miejskim Osrodku Kultury i opowiedziala wszystko. Tak to samarytanka podzielila sie swa nowina.