Słowa Ewangelii według św. Łukasza. Zdarzyło się raz, gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret, że zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu, rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy.
Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: "Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów". A Szymon odpowiedział: "Mistrzu, przez całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci". Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na wspólników w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały.
Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: "Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny". I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona.
Lecz Jezus rzekł do Szymona: "Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił". I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim.


Opisz tą Ewangelię pliss! Na jutro z góry dzięki!

2

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-08T17:45:43+01:00
Jezus powołuje swojego pierwszego ucznia Szymona.Szymon jest zawiedziony ostatnim połowem,ale na prośbę Jezusa zarzuca sieci jeszcze raz.Niezmiernie się zdziwił gdy jego połów okazał się niezmiernie obfity.W obliczu cudu ujrzał swoje dotychczasowe błędy i uważał się za niegodnego Jezusa Chrystusa.Zbawiciel jednak wiedział,że Ojciec nie powołał go do głoszenia Dobrej Nowiny wśród prawych,ale właśnie wśród ludzi grzesznych i zabłąkanych.
Wybrał na swoich uczniów ludzi prostych i wyraził w tym wyborze sens swojego nauczania.
,,Albowiem nie potrzebują lekarza zdrowi,ale ci którzy się źle mają.Nie przyszedłem powołać pokornych,ale grzeszników''
2010-02-08T21:48:15+01:00
Pan Jezus mówi to Szymona Piotra żeby wypłynął na głębie.
Ten mimo iż go nie zna postanawia zaufać mu i odbija od brzegu.
po jakimś czasie sieci napełniają się rybami tak że podtapia łódź.
Jezus tym samym powołuje Piotra. Ten tłumaczy Jezusowi że jest grzesznym człowiekiem.