Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-08T21:33:39+01:00
I ZJAZD GNIEŹNIEŃSKI odbył się w marcu 1000 r., kiedy do Gniezna, do grobu św. Wojciecha przybył, zaprzyjaźniony wcześniej z tym biskupem-męczennikiem, cesarz Otton III. Zjazd ten oznaczał przyjęcie Polski do grona państw europejskich. Nałożenie diademu na głowę Bolesława Chrobrego i wręczenie mu włóczni św. Maurycego przez cesarza interpretowane jest jako początek niepodległości i suwerenności państwa polskiego. Wydarzenie to miało zarazem charakter synodu kościelnego. Z cesarzem przybyli kardynałowie z papieskim wysłannikiem na czele. Ogłoszono powstanie pierwszej na ziemiach polskich metropolii ze stolicą w Gnieźnie oraz trzech podlegających jej biskupstw w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu. Zjazd ten – poprzez erygowanie metropolii – oznaczał utworzenie samodzielnej, zależnej jedynie od Rzymu, administracji kościelnej na ziemiach polskich.

Tradycję organizowania zjazdów gnieźnieńskich - jako ważnych wydarzeń w dziedzinie duchowej i politycznej w skali europejskiej – podjął obecny metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, zarazem delegat polskiego Episkopatu do Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej. Z jego inicjatywy, 3 czerwca 1997 r., w tysięczną rocznicę śmierci św. Wojciecha odbył się w II Zjazd Gnieźnieński , towarzyszący papieskiej pielgrzymce do ojczyzny. Uczestniczył w nim Ojciec Święty Jan Paweł II i siedmiu prezydentów Europy Środkowej i Wschodniej: prezydent Polski - Aleksander Kwaśniewski, Czech - Vaclav Havel, Niemiec - Roman Herzog, Węgier - Arpad Goencz, Słowacji - Michal Kovacz, Litwy - Algirdas Brazauskas i Ukrainy - Leonid Kuczma.

Ojciec Święty wypowiedział wówczas – do prezydentów i 300 tysięcy zgromadzonych z tej okazji pielgrzymów - znamienne słowa: “Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha!”.

Świętego Wojciecha nazwał: "symbolem duchowej jedności Europy". Podkreślił, że jego świadectwo jest nieprzemijające, gdyż cechuje je przede wszystkim umiejętność harmonijnego łączenia różnych kultur.

„Nie można - apelował Ojciec Święty - pozostawić żadnego kraju, nawet słabszego, poza obrębem wspólnot, które obecnie powstają w Europie."



Mieszko I przez cały okres swych rządów dał się poznać jako władca dążący do niezależności politycznej. A przede wszystkim uniknąć chciał bezpośredniego uzależnienia od Cesarstwa Niemieckiego.

Ówczesny cesarz niemiecki - Otton I przejawiał tendencje uniwersalistyczne i postawił sobie za cel podporządkowanie sobie plemion słowiańskich. Miało się to dokonać poprzez chrystianizację Polski za pośrednictwem duchowieństwa niemieckiego, które utworzyło swoje placówki misyjne na pograniczu niemiecko-słowiańskim. Jednakże Mieszko I chciał uniknąć zależności od Niemiec i szukał sprzymierzeńca w Czechach.

Przymierze polsko-czeskie zostało przypieczętowane w roku 965 małżeństwem Mieszka I z księżniczką Dobrawą z czeskiej dynastii Przemyślidów. Według przekazu Galla Anonima, Dobrawa uzależniła kwestię zamążpójścia od porzucenia przez Mieszka I kultywowanego przez władców pogańskich zwyczaju posiadania wielu żon (Mieszko I miał ich siedem). Krótko po zaślubinach, w roku 966 książę Mieszko I przyjął chrzest za pośrednictwem czeskim. Niestety z braku źródeł historycznych nie wiadomo, w jakim miejscu odbyła się ta uroczystość. Najpierw ochrzcił się sam książę i jego dwór, a misje chrystianizacyjne wśród społeczeństwa trwały jeszcze kilka stuleci.

Przeprowadzanie chrystianizacji kraju z pewnością nie było zadaniem łatwym i przypuszcza się, że napotykało na znaczny opór społeczny, także w formie buntów ludowych. Szczególnie silne ogniska oporu znajdowały się na wsiach, gdzie najdłużej kultywowano stare obrządki i gdzie wpływy pogańskich kapłanów były najmocniejsze.

W konsekwencji chrztu Polski, w roku 968 w Gnieźnie zostało utworzone pierwsze polskie biskupstwo misyjne podległe bezpośrednio papieżowi, a wedle relacji niemieckiego kronikarza Thietmara pierwszymi biskupami zostali Jordan i Unger. Dynamicznie od czasu chrztu Polski rozwija się budownictwo sakralne na okres władzy Mieszka I przypada m.in. wzniesienie gnieźnieńskiej bazyliki Najświętszej Marii Panny.


Kodeks Hammurabiego to trzeci najstarszy kodeks świata i najstarszy znany w zasadzie w całości. Powstał około 1792-1750 p.n.e., czyli za panowania babilońskiego króla Hammurabiego.
Kodeks miał na celu unifikację i systematyzację obowiązującego prawa. Zawierał przepisy prawa karnego, prywatnego (gł. rzeczowego i małżeńskiego) oraz procesowego.Miał charakter kazuistyczny. System kar był oparty na zasadzie talionu oraz na tzw. karach odzwierciedlających (np. synowi, który uderzył ojca, odcinano rękę).
Kodeks znamy z tekstu wyrytego na tzw. steli Hammurabiego.
Główne hasło kodeksu to: oko za oko, ząb za ząb. Wydawałoby się, że każdy człowiek podlega jednakowemu prawu. W praktyce jednak było inaczej. O wielkości kary decydowała przynależność do stanu. Jeśli np. niewolnik wydłubał oko komuś "wyżej postawionemu" – jemu także wydłubano oko. Natomiast jeśli ktoś "wyżej postawiony" wydłubał oko niewolnikowi musiał tylko zapłacić jakąś kwotę.
Zobacz też: inne kodeksy mezopotamskie.



4 5 4