Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-08T21:36:49+01:00
Ostatnie tygodnie przed „Godziną W” były dla ludności stolicy czasem trudnym, ale pełnym nadziei. Przez miasto ciągnęły tabory i ranni niemieccy żołnierze, cofający się przed naporem Armii Czerwonej. Ewakuowano instytucje okupanta. Wyraźnie tracił on swą butę i pewność siebie. Radość i otucha rodziła się w sercach umęczonych ludzi.



Odgłosy zbliżającego się frontu i wieści o rychłym nadejściu Rosjan wywoływały mieszane uczucia: z jednej strony lęk przed sąsiadem ze Wschodu, który chciał nam odebrać niepodległość w 1920 roku, sprzymierzył się z Niemcami w 1939 roku, zamordował naszych oficerów w Katyniu, a ludność z kresów deportował w głąb swego terytorium. Z drugiej strony bliska wydawała się perspektywa ucieczki Niemców i zakończenia potwornej okupacji. Władze niemieckie opublikowały wezwanie do stawienia się 100 tysięcy robotników do prac fortyfikacyjnych nad Wisłą. Ludność na polecenie podziemia zbojkotowała wezwanie – wywołało to jednak obawę, że może nastąpić próba zatrzymania ludzi zdolnych do walki, głównie młodych.

Po latach Bór-Komorowski pisał, że gdybyśmy się zachowali zupełnie biernie, Warszawa nie uniknęłaby zniszczeń i strat, może czekał ją los Stalingradu. Wiadomo było, że Niemcy przygotowują masową ewakuację ludności. „Musimy... pamiętać o jednym – opór zbrojny i walka orężna wobec najeźdźcy nie były narzucone społeczeństwu przez jakiś rozkaz z góry. Ta decyzja została podjęta przez cały naród samorzutnie nie w sierpniu 1944 roku, ale już we wrześniu 1939 roku”.

Młodzież, szkolona i przygotowywana do zbrojnego działania, kipiała chęcią do walki. W tej atmosferze zachodziło niebezpieczeństwo niekontrolowanego wybuchu powstania powszechnego. Nastrój ten potęgowany był nawoływaniami do podjęcia w Warszawie walki zbrojnej, nadawanymi przez radiostacje wojsk radzieckich oraz idących z nimi Kościuszkowców.

Wszyscy z niecierpliwością czekali na wolność oraz mieli nadzieję, że wyzwolenie Warszawy od Niemców drogą zbrojnego powstania przyczyni się do zminimalizowania strat wśród ludności oraz ocali miasto przed zniszczeniem. Spodziewano się, że powstanie w Warszawie spowoduje natychmiastowe włączenie się Armii Czerwonej do wypędzenia Niemców z Warszawy.

Ludność niemal powszechnie przyjęła wybuch powstania z wielką radością, a pomoc powstańcom jako patriotyczny obowiązek. Pragnienie uderzenia na wycofujących się Niemców było ogromną potrzebą psychiczną. Spodziewano się, że walki potrwają tylko kilka dni.