Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-09T13:41:19+01:00
Pewnego dnia na klatce schodowej znalazłam małego , przeraźliwie miauczącego kotka.Wziełam go do domu i uprosilam mamę aby został z nami .
Mój kotek jest szarobury .Na ciemnym tle biegną jaśniejsze pręgi.Sierść ma delikatną , gładką i mięciutką.Porusza się chwiejnie i niepewnie.Czasami łapki rozjeżdzają mu sie na boki i kotek ląduje brzuszkiem na podłodze.Głowka sprawia wrażenie za dużej na tak małe zwierzatko.Kiedy miauczy , śmiesznie rozdziawia różowy pyszczek.Jego nosek też jest różowy.Kocie oczy mają niebieski kolor.U szczytu głowki , ale nieco po bokach znajdują się trojkątne uszka.Kiedy jestem w innym pokoju , ten skacze po fotelach.Od kiedy go mam dopwiedziałam się dużo ciekawostek na przyład że koty zawsze spadają na cztery łapy.
Teraz uważam że koty to świetne przyjaciele człowieka.Nigdy się z nim nie rozstaję . Nazwałam go Kitka , ponieważ na głowce ma sporo sierśći i możnaby mu zrobić malutką kitkę .


Pisalam sama i nie jest ściągniete z internetu .
Pozdrawiam i liczę na najlepszą . ;-) ;-*
65 4 65
jest ściągnięte z książki
spoko
Taaa tylko że to z książki -.- .