Odpowiedzi

2009-10-10T18:41:38+02:00
- Cześć Santiago.
- Dzień Dobry
- Czym pan się zajmuje?
- Rybołóstwem.Wierzyłem, że złowię duża rybę.
- był pan bardzo cierpliwy gdy ryba nie chciała wypłynąc na wierzch.
- Bardzo kocham morze, natym polega moja praca.
- Jak wytrzymał pan ten ból gdy zaatakowały rekiny?
- Wierzyłem, że w końcu odpłyną, walczyłem z wlasną słabością.
- Miał pan przyjaciela?
- Moim przyjacielem był Manolin.
- Ta ryba mogła pana pokonać fizycznie.
- Tak, człowieka można wyrządzić krzywdę, alenie da si sie go pokonać psychicznie.
- Dziękuje za rozmowę z tak wspaniałym rybakiem.
- To ja dziękuje, że moja walka z ryba wywarła na ludział taką sympatią.
21 2 21