Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-09T15:07:21+01:00
Na początku snu stałem pod wielkim stadionem halą razem z tysiącem innych fanów, czekając na mecz Manchester United. Nagle brama się otworzyła i wszyscy weszliśmy na stadion. Drużyna Manchesteru była już na boisku. Byli wszyscy oprócz bramkarza. I wtedy TO usłyszałem- potrzebowali bramkarza, bo tamten zachorował! Nie wiem dlaczego, ale kapitan zwrócił się do kibiców i zapytał, kto chce z nimi grać. Takiej szansy nie mogłem przegapić. Od razu wyrwałem się do przodu i zgłosiłem się. Oprócz mnie było jeszcze chyba ze stu chętnych. Ale oni wybrali mnie, właśnie mnie. Szybko pobiegłem do szatni i założyłem strój. Nie puściłem ani jednej bramki i Manchester wygrał! Cała drużyna wzięła mnie na ręce i zaczęli podrzucać... I wtedy niestety mój sen się skończył.
2 3 2
2010-02-09T21:12:08+01:00
Z początku nie dowierzałem w to co się dzieje wokół mnie. Ale gdy tylko brama na stadion się otworzyła ruszyłem z wszystkimi stojącymi obok mnie kibicami w stronę stadionu. niewiedziałem skąd mam w ogóle bilet w ręce, ale wtedy mnie to już nie interesowało. Cieszyłem się tylko że będę na tym meczu o którym tak długo już marzyłem. Najlepszą wiadomością było moje miejsce na stadionie: idealne. Obok sami kibice, tej samej drużyny co ja. Niesamowita atmosfera!!! Zaczął się wreszcie mecz.. Wraz z moimi kibicami dopingowaliśmy. Gdy wreszcie nasi strzelili bramkę zacząłem skakać z radości. I wtedy poczułem jakieś szarpanie- obudziłem się wtedy i zobaczyłem przed sobą matkę. Która mi powiedziała że strasznie się wydzierałem i ze musiała mnie uspokajać. I tak zakończył się mój cudowny mecz.

Mam nadzieję że pomogłam,
Pozdrawiam ;)
1 5 1