Odpowiedzi

2010-02-09T16:04:56+01:00
Odyseja, Homer

Powstała w I połowie VIII w. p.n.e. Głównym bohaterem jest Odyseusz, król wyspy Itaki, uczestnik wyprawy pod Troję, jeden z najdzielniejszych, najmądrzejszych najroztropniejszych wodzów greckich.

Homer pisząc Odyseję, stworzył utwór, który może powiedzieć nam niemal wszystko o ludzkiej naturze, a przy tym intrygować, a nawet trzymać w napięciu. Wstepna uwaga Zeusa o pochodzeniu zła Oburza ale i jednocześnie wymusza na czytelniku postawę pokory. Mówi, iż to nie bogowie, a ludzie są winni złu ! śmiała myśl jak na czasy, gdy uważano każdy element świata, każde wydarzenie za zdeterminowane właśnie przez bogów.

Historię rozpoczynają następstwa zniszczenia Troi, do czego w ogromnej mierze przyczynił się Odys, pomysłodawca konia trojańskiego. Ściągnął na siebie w ten sposób nie tylko gniew ludzi, ale i co gorsza, gniew bogów przychylnych zburzonemu miastu. Synowi Laertesa - Odysowi, zostaje wyznaczona kara - 10 lat tułaczki po morzach zdala od ukochanej żony Penelopy i syna Telemacha, których pozostawił w Itace. Odyseusz staje do walki z losem i odnosi zwycięstwo, które było mu i tak pisane.

Póki co jednak błąka się po morzach i oceanach. Wraz z załogą zatrzymuje się na krótko na przylądku Lotofagów, spożywajacych owoc zapomnienia. Wielu z towarzyszy Odysa pokusiło się o niego, jednak siłą zostają ocaleni i ruszają dalej. Znamienna jest scena spotkania załogi z cyklopem Polifemem. Tu Odys wykazuje się sprytem i determinacją, przedstawiając się jako pan Nikt, oślepiając olbrzyma rozżarzonym palem i uciekając z częścią żyjących pod brzuchem owiec, hodowanych przez Polifemaw jaskiniach. Cyklop nie maiał szans na pomoc ze strony braci, którym tłumaczył, że okaleczył go - Nikt.

Odys jednak w swej zuchwałości na koniec zdradził swe prawdziwe imię więc polifem mógł prosić ojca- Posejdona, o zemstę właśnie na Odysie- o dalszą tułaczkę i nieszczęście w domu...Od tej pory obok kary nałożonej na niego przez bogów wisi nad nim nienawiść Posejdona,boga wszelkich mórz, który utrudnia Odysowi każdy dzień morskiej wędrówki i staje sie jego śmiertelenym wrogiem.

Pomysłowością Odys wykazał się znów, gdy przytrafio się im przepływać obok Wysp Syrenich, gdzie zginęło już wielu żeglarzy, upojonych śpiewem boskich syren do utraty zmysłów, przez co rozbijali się o skały (Scylla i Charybda). Odys jednak karze się przywiązać do masztu i nie reagować na jego rozkazy, groźne miny, towarzyszom zaś zakleja usy woskiem. W ten sposób wszyscy przetrwali, a kapitan usłyszał te piękne dźięki bez szwanku.

Towarzysze jadnak wkrótce zawiedli, wypuszczając wiatry z worka, podarowanego im przez boga wiatrów Eola, co przysporzyło im kłopotów. Zetknęli się także z niezwykle urodziwą, ale i równie niebezpieczną czarodziejką Kirke. Większość załogi zamieniła ona w wieprze, Odys znalazł jednak kwiat, który odczynił ten urok, a sam nawet związał się na dłużej z tą ponętną kobietą.

Podobnie uległ już wdziękom niejakiej muzy - Kalipso, od której wybawił go Zeus. Sam zaś oczarował królewnę Nauzzykę w państwie gościnnych Feaków, gdzie to ujawnił swe prawdziwe imię i opowiedział przygody. Jednak najbardziej fascynujace wydaje się zejście Odysa do świata umarłych -do Hadesu. Wyrusza tam za radą Kirke w poszukiwaniu Tejrezjasza - jasnowidza, który ma mu zdradzić jak ma wrocić do domu.

Podczas zejścia do podziemi spotyka cienie bliskich, sławnych m.in. matki,zmarłęj z żalu i tesknoty, Achillesa, Agamemnona. Dowiaduje się, aby przebłagać Posejdona musi po powrocie do Itaki wziąć wiosło i iść tak długo, aż dojdzie do kraju, gdzie ludzie nie wiedzieliby, co to jest, wbić je w ziemię i złożyć ofiarę bogu. Ale dokonać mu przyjdzie tego w pojedynkę, bowiem kaprysy towarzyszy mają swój finał na Sycylii, gdzie za sprawą nierozsądnej kradzieży krów Hyperina giną wszyscy prócz Odyseusza. A przecież ich ostrzegał sam Terezjasz..

Tymczasem dzielny syn Odysa - Telemach za namową Ateny, przebywa niemniej niebezpieczne tereny w poszukiwaniu ojca, nie traci nadziei. Gości u Nestora , gdzie poznaje tragedię Orestesa. Zatrzymuje się także u Menelaosa, którego żona - Helena rozpoznaje w Telemachu potomka Odysa. Telemach ma nawet okazję przekonać się, że jego wyprawa ma sens bowiem w jednej z karczm rozpoznaje ojca. Jednak wówczas Atena radzi mu wracać do domu i oglaszać, że Odys wkrótce wróci. Zaś żona jest przekonana, że Odys dawno już zginął, tak więc nie spodziewa się go rozpoznać pod postacią żebraka, który pojawia się w Itace i wykazuje sie ogromną siła i zręcznością. Stając do zawodów o rękę własnej żony, okazuje sie niepokonanym łucznikiem i siłaczem, przenosząc własne nadzwyczaj ciężkie łóżko. Długo pozostaje nie rozpoznany przez Penelopę, choć już przy wejściu do miasta poznaje go pies Argos, poźniej podczas gościnnego obmycia nóg przybysza dawna piastunka poznaje go po bliźnie po ranie zadanej niegdyś przez dzika.Tak późne odkrycie przez Penelonę w nędzniku męża było kolejną próbą, a i tak była bardzo dzielna i w dodatku sprytna. Ogłosiła, iż wyjdzie powtórnie za mąż wówczas, gdy utka sukno pogrzebowe dla męża, tymczasem pruła je nocami i tym samym wciąż warunek się nie dopełniał.

Ostateczne rozpoznanie męża kończy się zabiciem zalotników łasych na skarby królowej, wykadzeniem, wymyciem pałacu i rozrachunkiem z Posejdonem, by móc w spokoju pędzić resztę życia u boku najbliższych...

Niezwykłość tej opowieści tkwić może w ukazaniu oczywistości, które przybliżone skłaniają do przemyśleń, zostają na nowo odkryte. Wielkość jak i małośc człowieka, siła miłości, rola losu w życiu czlowieka, pragnienie przygody a zarazem tęsknota za spokojem, stabilizacją to sprawy ponadczasowe, a mimo to nie do końca wyjaśnione i dlatego pewnie tak fascynują, jak i samo zło, którego twórcami niestety tak często są sami ludzie..ale zawsze mają szansę je naprawić, tak więc...