Odpowiedzi

2010-02-09T16:50:36+01:00
Rozliczanie podatków niejednego przyprawia o ból głowy. Z naszym poradnikiem dowiesz się, jak płacić państwu mniejszą daninę. Z jakich ulg możesz skorzystać w 2010. Jakie są różnice w porównaniu z 2009 rokiem. I co z tego wynika dla ciebie.

Za obecny rok, podobnie jak za 2009, będziemy rozliczać się według progresywnej skali podatkowej. Osoby zarabiające poniżej 85 528 zł zapłacą 18 proc. podatek pomniejszony o kwotę 556,02 zł. Ci, którzy zarabiają powyżej 85 528 zł, czyli więcej niż 7083 zł miesięcznie, zapłacą 14 839,02 zł podatku plus 32 proc. nadwyżki ponad 85 528 zł.
Zarobki, od których nie trzeba płacić podatku, to 3091 zł rocznie. Skala podatkowa w 2010 jest identyczna jak w minionym roku.

W 2010 roku Ministerstwo Finansów chce umożliwić składanie kolejnych zeznań podatkowych drogą elektroniczną, bez konieczności stosowania tzw. kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Za pomocą systemu e-Deklaracje będzie można przekazać fiskusowi zeznania PIT-36, PIT-36L, PIT-38 i PIT-39.

Masz dzieci, masz szczęście - ulga na dzieci

Dzieci to szczęście, także pod względem podatkowym. Ulga na dzieci to najpopularniejsze odliczenie stosowane przez Polaków. W 2008 roku skorzystało z niej ponad 4,2 mln podatników, odliczyli 6 mld zł za 6,4 mln dzieci. Średnio odliczenie na jedno dziecko wyniosło 951 zł.

Zasady ulgi w 2010 roku są takie same jak w 2009. Czyli dużo mniej korzystne niż we wcześniejszych latach. Za miniony i bieżący rok na każde dziecko możemy odpisać od podatku 1112,04 zł - czyli 60 zł mniej niż w 2008 r. Przy dwójce dzieci limit wzrasta do 2224,08 zł. Przy trójce do 3336,12 zł.
Według fiskusa ulga przysługuje na każde małoletnie dziecko, w stosunku do którego podatnik: wykonywał władzę rodzicielską, pełnił funkcje prawnego opiekuna (o ile dziecko z nim mieszkało) lub pełnił funkcję rodziny zastępczej. Dotyczy to również osób sprawujących opiekę zastępczą lub opiekę prawną nad dzieckiem (np. dziadków).

Ulga przysługuje na wszystkie dzieci poniżej 18. roku życia, na młodzież uczącą się do 25. roku życia, ale tylko jeśli zarobki młodego człowieka nie przekraczają 3091 zł, oraz na dzieci bez względu na wiek, które otrzymywały zasiłek pielęgnacyjny lub rentę socjalną.

Złą wiadomością jest to, że limit ulgi ustalany jest proporcjonalnie do liczby miesięcy, przez które podatnik wychowywał dziecko. Za każdy miesiąc opieki przysługuje mu 1/12 ulgi.
Oznacza to, że jeśli np. pani Małgorzata urodziła dziecko w listopadzie, od podatku będzie mogła odpisać sobie tylko 185,34 zł (czyli 2/12 całej ulgi). Dzień miesiąca, w którym urodziło się dziecko, nie ma już znaczenia. Podobnie ulga działa w przypadku dzieci, które w ciągu roku przestają być, w myśl ustawy, na utrzymaniu rodziców. Takie zasady obowiązują od 2009 roku i będą również ważne przy rozliczaniu się z podatków za 2010 rok.

A co jeśli rodzice się rozwodzą? Byłym małżonkom przysługuje tylko jedna ulga. Mogą się nią podzielić proporcjonalnie do czasu opieki nad dziećmi.

W sieci odpisów - ulga za Internet

Drugim najpopularniejszym odpisem jest ulga Internet, a dokładnie za wydatki ponoszone z tytułu użytkownika sieci Internet w lokalu będącym miejscem zamieszkania podatnika. W 2008 roku z ulgi skorzystało 3,2 mln podatników.

Każdy może odpisać od dochodu maksymalnie 760 zł. Aby skorzystać z tej ulgi, trzeba mieć faktury VAT od dostawcy usług internetowych wystawione na swoje nazwisko. Należy więc zbierać je już od początku roku. Limit od wprowadzenia ulgi nie zmienił się ani o złotówkę. Na szczęście jeśli w miejscu zamieszkania z Internetu korzystają dwie osoby (np. mąż i żona), obie mogą odpisać od podatku koszty związane z Internetem.

Przykładowo pan Jan i pani Małgorzata mają wspólne mieszkanie, razem płacą 1440 zł (czyli 120 zł miesięcznie) za dostęp do sieci. W takim przypadku jedno z nich może odliczyć pełną kwotę 760 zł, a drugie różnicę 1440 - 760, czyli 680 zł. Jest jednak warunek. Rachunek musi być wystawiony na obie osoby, które chcą skorzystać z ulgi.

A co z Internetem mobilnym? W końcu coraz więcej osób korzysta z Internetu w komórce czy modemów operatorów komórkowych. Tu niestety jest problem. Warunkiem uzyskania ulgi jest korzystanie z Internetu w miejscu zamieszkania. A udowodnienie tego, że z Internetu w komórce korzystałeś w domu, nie będzie proste... W tym przypadku wszystko zależy od interpretacji konkretnego urzędu skarbowego i warunków, w jakich korzystało się z sieci.

4 5 4