Odpowiedzi

2010-02-09T21:38:39+01:00
Ostatnimi czasy dosięgają mnie zdarzenia na które ja nie mam wpływu. Ostatnim takim zdarzeniem przyjacielu byla łapanka niemców. Powoli zacząłem żegnać się z życiem.
Spacerując popołudniem niespodziwanie nadjechała niemiecka karetka wciągając mnie szybko do środka. W drodze do więxienia ciągle się modliłem. Na szczęscie udało mi się ujść z życiem. Uciekłem podczas przewozu otwartą furgonetką.

Nigdy nie życze ci abyś przeżył takie zdarzenie. Dostrzegłem sens życia oraz to jakie jest ono cenne. Traz jeszcze bardziej zaangażuje się w działania podziemnych konspiracji!
12 3 12