Odpowiedzi

2010-02-09T23:49:06+01:00
Wysoki sądzie , wszyscy tu zgromadzili się w w sprawie mariana K który nadużywał swojego stanowiska w celu korzyści materialnych. Wnoszę o pozbawienie go wolności na okres 4 lat i skazuję go ona grzywnę w wysokości 100tys zł za kradzieże udział w aferze hazardowej oraz za tak zwaną skazę na honorze ministra skarbu państwa
1 1 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-10T00:18:32+01:00
Proszę Wysokiego Sądu przyszedł wreście czas, bym mógł udowodnić winę oskarżonego pomimo, że oskarżony nie przyznaje się do winy. Jak wiemy oskarżony jest młodym człowiekiem wykształconym ukończył dwa fakultety jest inteligientny pochodzi z rodziny zamożnej. Pomimo młodego wieku w świecie polityki ma sporą grupę znajomych na wysokich stołkach w ministerstwie. Stąd sprawa ciągneła się prawie cały rok, bo co chcieliśmy dotrzeć do dokumentów okazało się, że są utajnione. Moment zwrotny w przedmiotowej sprawie o korupcję jakiej dokonał oskarżony nastąpił w chwili, gdy na salę sądową wszedł nowy świadek. Ujawnił, że sam padł ofiarą oszustwa ze strony oskarżonego. Jak nam wiadomo oskarżony pracował w banku Corida na stanowisku Zastępcy Prezesa Banku przez trzy lata. W czasie wypełniania tej funcji zajmowal się przetargami na modernizacje i remontu obiektu Banku CORIDA. Przetargi były przez oskarżonego utawiane tzn.ciągle wygrywały trzy firmy budowlane w tym jedna reprezentowana przez jego siostrzeńca.Nowy świadek Lisiewicz Jan wpadł przypadkiem na ślad który nas zaprowadził do sposobu jakim przekazywał informacje kto jaką złożył propozycję cenową.Od wszystkich biorących w przetargu brał łapówkę, a po wygraniu dana firma płaciła od każdej faktury powykonawczej brał stały procent który wynosił 15%. Z całą świadomością oskarżony wiedział, że źle robi , ąle siła pieniądza była większa od postawy moralnej jak i wystąpił chwilowy zanik zasad etycznych.Ubolewam nad tym, że oskarżony nigdy nie był karany ,a ten proceder prowadził przez całe dwa lata. Ustaliliśmy, że do naruszenia prawa doszło przez ten okres osiem razy. Jak widzimy Wysoki Sądzie oskarżony mógł w którymś momencie sam zrezygnować w przedmiotowej sprawie widząc, że żle czyni. Nie, nie zrobił tego, bo zysk uzyskany przez oszustwo był zyskiem łatwym w osiągnięciu i w ten sposób wkroczył oskarżony na ścieszkę przestępczą. Oskarzony jako młody człowiek, był już na wysokim stanowisku, a w niedługim czasie mógł objąć fotel prezesa Banku Corioda, gdyż obecny prezes wybiera się za sześć miesięcy na emeryturę. Nie możemy pozwolić na łamanie prawa jest, to bardzo szkodliwe społecznie. Zarzucane mu czyny są szkodliwe dla opini Banku CORIDA, jak i pracowników w nim pracująch.Uważam i domagam się od Wysokiego Sądu o przykładne ukaranie oskarżonego, by ostrzec innych jak i jego nauczyć, że przez oszustwo nie można się bogacić. Zło z premedytacją należy karać surowo, a to właśnie takie było i jeszcze jedno oskarżony nie przyznał się do winy. Mimo,że mu przedstawiliśmy dowody przestępstwa- dziękuję Wysoki Sądzie.
1 1 1