Odpowiedzi

2010-02-10T16:07:00+01:00
W swojej wędrówce postanowiłem odwiedzić asteroidy, by wypełnic wolny czas. Pierwsza z nich była Asterioida numer 325, jak sie później okazało zmaieszkiwana przez Króla. Zwiedziałem ją, porozmawiałem z samyk Królem tej planyty, jak sie okazało mieszkł on na niej sam.I nie tolerował sprzeciwu, choć yak naprawde nie miał kim rządzić. Wszystko musiało być jemu podporządkowane. Twierdził nawet że jeśli rozkaże słońcu zajść ono to zrobi. I z tego powodu mógł oglądac nie jeden, a naet 5 zachodów słańca jednego dnia. zapragnołem by pokazał mi jeden, ponieważ bardzo lubiłem zachody słońca. Stwoerdził jednak że musze troche zaczekać. Po obejżeniu zachodu słońca, który był naprawde piękny, opuściłem asteroide i wybrałem sie w dalsza podróż.
2 4 2
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-10T17:25:27+01:00
Będzie to mały książę


09.02.2010

-Pojawiłem się na obcej planecie , zobaczyłem śpiącego mężczyznę i poprosiłem o narysowanie baranka ,mężczyzna ten chyba był pilotem

-Po dłuższych namowach narysował mi skrzynie w której był baranek

-Opowiedziałem pilotowi o mojej Historię i o swojej planecie

-Następnie opowiedziałem mojemu przyjacielowi o róży,oraz o wszystkich planetach które odwiedziłem i ludziach którzy je zamieszkiwali

-Spotkałem lisa i zaprzyjaźniłem się z nim

-Chciałem wrócić na swoją planetę lecz byłem za ciężki aby polecieć

-zostawiłem ludzkie ciało i wróciłem do domu

2 4 2