Odpowiedzi

2010-02-10T19:36:04+01:00
W dniu 28 września cała nasza klasa pojechała na wycieczkę do pobliskiego parku. Podróż organizowała wychowawczyni klasy II a. Pojechało ok. 44 osób.
Kiedy zajechaliśmy na miejsce, poszliśmy wąską aleją ułożoną z kostki. Było tam bardzo dużo drzew, niektóre liście zmieniały już barwę na jesienną. Dookoła stały brązowe, drewniane ławki, gdzie turyści mogli usiąść i oglądać cudowną przyrodę. W parku widoczne były różne zwierzęta. Najbardziej podobały mi się rude wiewiórki. Skakały po kolorowych drzewach, zbierając żołędzie. W ten sposób robiły zapasy na mroźną zimę. Wiał przyjemny, ciepły wiaterek, który zrzucał liście. One zaś unosiły się nad ziemią. Dookoła roznosiła się woń świeżo skoszonej trawy i jesieni. Ptaszki latały nad drzewami, jakby chciały przekazać nam jakąś wiadomość. Na środku parku było małe jeziorko z fontanną. Po nim pływały trzy żółte kaczki. W wodzie były również barwne liście. Turyści dokarmiali zwierzęta okruszkami chleba. Dzieci biegały, rzucały się liśćmi, a niektóre bawiły się ze swoimi pupilami. Każdy był radosny i wesoły w towarzystwie jakiś osób.
Po tej wycieczce zrozumiałam, że ludzie i zwierzęta, gdy są razem zawsze będą szczęśliwi. Nie zależnie od pory dnia, roku, czy godziny...

Ja miałam troszkę inne polecenie, ale sądzę że może coś wybierzesz ;p
Powodzenia :)