Pewnego dnia
wyjdę z domu o świcie,
tak cicho,
że nawet się nie zbudzicie.

I pójdę,
i będę wędrować po świecie,
i nigdy mnie nie znajdziecie.
I nie wezmę ze sobą nikogo,
tylko tego małego chłopaka,
co wczoraj na schodach płakał
i bał się wrócić do domu,
a dlaczego
to tego
nie chciał powiedzieć nikomu.

I jeszcze weźmiemy ze sobą
tego czarnego kotka,
co miauczy zmarznięty na progu
i każdy odpycha go nogą,
i nie chce go wpuścić do środka.

I będziemy tak szli i szli
drogami, lasami, polami,
i każdy dzieciak,
i każdy pies
będzie mógł iść razem z nami.

I będziemy tak szli i szli
aż kiedyś,
po latach wielu,
staniemy wreszcie u celu.
I będzie tam ciepła ziemia
i dużo, dużo nieba,
i każdy będzie miał to,
czego najbardziej mu trzeba.

I będzie wspaniale.
Tak!
I niczego nie będzie nam brak!
I tęsknić nie będę wcale!
I tylko czasami, czasami
pomyślę,
że byłoby dobrze,
gdybyście wy
byli z nami..


^ to był wiersz .
a teraz opisz miejsce do którego zamierza wyruszyć podmiot liryczny . w tej wypowiedzi użyj epitetów .
minimum 10 zdań ;|

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-10T21:54:38+01:00
Podmiot liryczny w tym wierszu jest osobą nieszczęśliwą,zagubioną w otaczającym go świecie.Wybiera się w podróż do dalekiego nie znanego miejsca. Miejsca gdzie nie ma zła, nikomu nie dzieje się krzywda.Miejsce te jest dla niego oazą spokoju,błogości i piękna. Nie ma tam trosk,przemocy , zobojętnienia na cudzą krzywdę .Chciałby zabrać ze sobą wszystkich nieszczęśliwych,pokrzywdzonych i poszkodowanych .Ma jednak świadomość że miejsce to jest bardzo odległe, wręcz nie osiągalne.Wie również że nie wszystkim dane będzie kiedyś się w nim znaleźć. mimo wszystko wciąż tam podąża i jest wciąż pełen nadziei.
7 4 7