Zadanie Napisz Streszczenie Powrót Taty Adama Mickiewicza z punktu widzenia zbójcy czyli

Moja banda i ja zajmowaliśmy się napadaniem na różnych kupców. Dlatego pewnego dnia bardzo nas ucieszyła wieść, że pewien bogaty kupiec będzie tędy przejeżdżał. Tak jak zawsze przygotowaliśmy się i w ukryciu czekaliśmy na przyjazd kupca. Nagle usłyszałem pewne głosy, więc podszełem ku nim. Zobaczyłem dzieci modlące się do Boga, o powrót taty. Na początku mnie to rozbawiło ale potem ogarnęła mnie litość i trwoga ponieważ przypomniała mi się moja żona i mały synek.
Nagle dzieci wstały i pobiegły ku nadjeżdżającemu pojazdowi. Z wozu wysiadł kupiec i przywitał się z dziećmi. Reszta wozów odjechała, a kupiec wraz z dziećmi poszli do miasta. Wtedy obskoczyliśmy ich i ich zrabowaliśmy .Kupiec nas prosił abyśmy ich póścili jednak ich nie słuchaliśmy. Jeden z moich przyjaciół już miał go zabić jednak go zatrzymałem. Kupiec mi zaczął dziękować ale powiedziałem aby mi nie dziękował tylko swoim dzieciom, ponieważ to dzięki nim przeżyli. Opowiedziałem im jak słyszałem dzieci modlące się o przyjazd taty jak przypomniała mi się moja rodzina.Powiedziałem też, że ja gdyby nie dzieci jako pierwszy bym go zabił. Kupcowi jeszcze powiedziałem aby poszedł, bo ja do rodziny idę, a dzieci poprosiłem aby i za mnie czasem zmówiły pacież.

Tego streszczenia nie wezme bo kumpel z klasy ma ;/

1

Odpowiedzi

2010-02-10T20:53:47+01:00
Pewna matka zwróciła się do swoich dzieci z prośbą, by poszły pomodlić się przy kapliczce o szczęśliwy powrót taty z dalekiej wyprawy kupieckiej.Dzieci posłusznie pobiegły za miasto.Tam na wzgórzu przy kapliczce odmówiły pacierz.Kiedy zaczęły śpiewać litanię wszyscy usłyszały turkot wozów.Właśnie wracał ich tata.Po radosnym powitaniu ruszyli w stronę miasta.Wtedy napadliśmy na nich.Było nas 12 i mieliśmy wrogie zamiary.Kupiec błagał nas o życie oferując w zamian towar i pieniądze.Jego prośby nie odnosiły skutków.Wszyscy niechybnie zginęliby gdyby nie pojawił się nasz starszy kompan.Spędził on naszą bandę z drogi i pozwolił kupcowi i jego dzieciom odejść.Kiedy ocaleni dziękowali za zachowanie ich życia starszy zbój opowiedział co skłoniło go do podjęcia takiej decyzji.Otóż widział on jak dzieci modlą się o szczęśliwy powrót ojca.Ten widok początkowo go rozbawił,jednak później przypomniał sobie swoją rodzinę i bardzo się wzruszył.Sam miał maleńkiego synka,dlatego postanowił darować rodzinie życie.Na koniec poprosił dzieci,aby czasem pomodliły się za jego duszę.
3 3 3