Odpowiedzi

2010-02-11T14:46:59+01:00
Pokolenie młodzieży drugiej wojny światowej zwanej inaczej „Kolumbami dwudziestego wieku” to młodzież mająca w czasie wybuchu wojny piętnaście do dwudziestu pięciu lat. Najczęściej byli oni po maturze lub po gimnazjum jak Rudy, Zośka i Alek. Musieli oni szybko dojrzeć do dorosłości, ponieważ nie było już polskich szkół, większość rodziców została aresztowana lub zginęła na frontach na początku wojny. Ojcowie, którzy działali w podziemiu lub sprzeciwiali się woli Niemców jak na przykład ojciec Alka, który będąc kierownikiem fabryki broni nie chciał wznowić produkcji dla Niemców został rozstrzelany w Palmirach w czerwcu 1940. Musieli więc pracować na utrzymanie rodziny np. pracując jako szklarze lub drwale, produkując marmoladę czy uruchamiając rikszę. Pochodzili z różnych rodzin, zarówno inteligenckich, jak Zośka, którego ojciec był profesorem chemii, jak i robotniczo-chłopskich. Kochali swoich rodziców pomagali im. Przerwanie im możliwości nauki przez wojnę nie stanowiło dla nich przeszkody- chodzili na tajne komplety i tam zdobywali wiedzę. Również dyskutowali na tematy filozoficzne i chcieli po wojnie żyć i pracować jak normalni ludzie. Od pierwszych dni wojny młodzież starała się walczyć z okupantem, ponieważ przegrać, a nie ugiąć się to znaczy zwyciężyć. Wstępowali do Szarych Szeregów, Armii Krajowej, pracowali w Małym Sabotażu i w organizacji „Wawer”. W ramach dwóch ostatnich wybijali szyby fotografom, którzy wystawiali w galeriach zdjęcia Niemców, wrzucali gaz do kin i restauracji, pisali na murach hasła antyhitlerowskie i kolportowali prasę podziemną oraz ulotki. Szczególnie zasłużyli się tu Zośka, który namalował najwięcej kotwic, za co otrzymał honorowy pseudonim Kotwiczki, Alek, który odkręcił tabliczkę zasłaniającą polski napis na pomniku Kopernika i Rudy, który zdjął najwięcej flag hitlerowskich. Walka z bronią w ręku to było zadanie Grup Szturmowych- najstarszego pionu Szarych Szeregów i Armii Krajowej. Organizowali oni akcje dywersyjne: wysadzali niemieckie pociągi, uwalniali więźniów, napadali na żołnierzy niemieckich policjantów. Realizowali program Dziś-Jutro-Pojutrze, gdzie dziś to była walka z okupantem, jutro to było przygotowanie do powstania, a pojutrze była to nauka, aby po wojnie móc pracować i żyć. Mieli różne cechy i umiejętności np. Alek był bardzo odważny i lubił ryzyko, a Zośka był urodzonym przywódcą. Najważniejszymi wartościami dla nich było braterstwo, honor, Bóg, Ojczyzna i Prawo Harcerskie. Swoje idee głosili wśród narodu polskiego otwarcie i nie wstydzili się tego. Alek nie palił, nie chodził „na jednego” po pracy i wieczorem „na panienki” z kolegami z pracy ponieważ dziesiąty punkt prawa harcerskiego brzmi: „Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych.”. Wszystkich cechowało to, że nie byli bohaterami od urodzenia i nie wyglądali na nich, ale musieli stać się bohaterami, by zachować polskość. Walczyli i ginęli za to, by Polska odzyskała niepodległość. A życie stracić było łatwo, Niemcy kontrolowali ludzi na ulicach, urządzali łapanki, można było wpaść podczas akcji lub zginąć od kul w czasie walki z bronią w ręku. W czasie wojny zginęło tyle osób w tak różnych okolicznościach, że wymienię tylko kilku: Zośka, podczas ataku na posterunek w Sieczychach, Alek zmarł w wyniku postrzału podczas akcji pod Arsenałem, Rudy zmarł w wyniku skatowania przez gestapo. Młodzież okresu wojennego szła i ginęła za Polskę, by Polska była Polską. Każdy walczył na miarę swoich możliwości. Ci co walczyli i ginęli byli „jak kamienie przez boga rzucone na szaniec”, zza którego inni walczyli o wolność.
8 3 8