Odpowiedzi

2010-02-11T14:53:45+01:00
O, powiedz, czy widzisz, w pierwszym świetle świtu,
Cośmy tak dumnie sławili w ostatnim blasku zmierzchu?
Na czyje to pasy i błyszczące gwiazdy w szaleńczej walce
Ponad szańcami spoglądaliśmy, jak dumnie łopotały?
Oślepiająca czerwień rakiet, bomby rozdzierające powietrze
Dowodziły przez całą noc, że nasz sztandar ciągle tam trwa.


Na brzegu, blado się przebija przez mgieł głębiny,
Gdzie wroga wyniosły fort w złowrogiej ciszy tkwi,
Cóż to jest, co lekka bryza, ponad stromym zboczem
Przelotnie w porywach, to odkrywa, to zakrywa?
Właśnie pochwycił blask pierwszych promieni poranka
I w pełni chwały rozświetlony świeci w powodzi światła.


A gdzież jest ta zgraja, co przechwalając się poprzysięgała
Że wojenne spustoszenie i zamęt bitewnych pól
Tej ziemi, tego kraju nigdy już nie nas opuszczą?
Ich krew zmazała już z ziemi ślady ich brudnych stóp.
Żadne schronienie nie zdoła uratować najemników, niewolników
Przed okrutnościami ucieczki i ciemnością grobów.



O niech tak zawsze będzie, gdy przyjdzie wolnym stanąć
Między ukochaną ojczyzną a spustoszeniem wojny!
Błogosławiony zwycięstwem i pokojem, przez niebiosa uratowany kraj
Niechaj sławi moc, która stworzyła i uchowała nas jako naród.
Wtedy będziemy musieć walczyć, bo nasza sprawa słuszna
A to niech będzie nasze motto: "W Bogu pokładamy ufność".

1 5 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-11T14:53:57+01:00
Gwiaździsty sztandar

O, powiedz, czy widzisz, w pierwszym świetle świtu,
Cośmy tak dumnie sławili w ostatnim blasku zmierzchu?
Na czyje to pasy i błyszczące gwiazdy w szaleńczej walce
Ponad szańcami spoglądaliśmy, jak dumnie łopotały?
Oślepiająca czerwień rakiet, bomby rozdzierające powietrze
Dowodziły przez całą noc, że nasz sztandar ciągle tam trwa.

Refren:
O, powiedz, czy jeszcze gwiaździsty sztandar powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi?

Na brzegu, blado się przebija przez mgieł głębiny,
Gdzie wroga wyniosły fort w złowrogiej ciszy tkwi,
Cóż to jest, co lekka bryza, ponad stromym zboczem
Przelotnie w porywach, to odkrywa, to zakrywa?
Właśnie pochwycił blask pierwszych promieni poranka
I w pełni chwały rozświetlony świeci w powodzi światła.

Refren:
To gwiaździsty sztandar! O niechaj długo powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi.

A gdzież jest ta zgraja, co przechwalając się poprzysięgała
Że wojenne spustoszenie i zamęt bitewnych pól
Tej ziemi, tego kraju nigdy już nie nas opuszczą?
Ich krew zmazała już z ziemi ślady ich brudnych stóp.
Żadne schronienie nie zdoła uratować najemników, niewolników
Przed okrutnościami ucieczki i ciemnością grobów.

Refren:
A gwiaździsty sztandar tryumfalnie powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi.

O niech tak zawsze będzie, gdy przyjdzie wolnym stanąć
Między ukochaną ojczyzną a spustoszeniem wojny!
Błogosławiony zwycięstwem i pokojem, przez niebiosa uratowany kraj
Niechaj sławi moc, która stworzyła i uchowała nas jako naród.
Wtedy będziemy musieć walczyć, bo nasza sprawa słuszna
A to niech będzie nasze motto: "W Bogu pokładamy ufność".

Refren:
I gwiaździsty sztandar niech tryumfalnie powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi!

2 3 2
2010-02-11T14:55:11+01:00
Gwiaździsty sztandar

O, powiedz, czy widzisz, w pierwszym świetle świtu,
Cośmy tak dumnie sławili w ostatnim blasku zmierzchu?
Na czyje to pasy i błyszczące gwiazdy w szaleńczej walce
Ponad szańcami spoglądaliśmy, jak dumnie łopotały?
Oślepiająca czerwień rakiet, bomby rozdzierające powietrze
Dowodziły przez całą noc, że nasz sztandar ciągle tam trwa.

Refren:
O, powiedz, czy jeszcze gwiaździsty sztandar powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi?

Na brzegu, blado się przebija przez mgieł głębiny,
Gdzie wroga wyniosły fort w złowrogiej ciszy tkwi,
Cóż to jest, co lekka bryza, ponad stromym zboczem
Przelotnie w porywach, to odkrywa, to zakrywa?
Właśnie pochwycił blask pierwszych promieni poranka
I w pełni chwały rozświetlony świeci w powodzi światła.

Refren:
To gwiaździsty sztandar! O niechaj długo powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi.

A gdzież jest ta zgraja, co przechwalając się poprzysięgała
Że wojenne spustoszenie i zamęt bitewnych pól
Tej ziemi, tego kraju nigdy już nie nas opuszczą?
Ich krew zmazała już z ziemi ślady ich brudnych stóp.
Żadne schronienie nie zdoła uratować najemników, niewolników
Przed okrutnościami ucieczki i ciemnością grobów.

Refren:
A gwiaździsty sztandar tryumfalnie powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi.

O niech tak zawsze będzie, gdy przyjdzie wolnym stanąć
Między ukochaną ojczyzną a spustoszeniem wojny!
Błogosławiony zwycięstwem i pokojem, przez niebiosa uratowany kraj
Niechaj sławi moc, która stworzyła i uchowała nas jako naród.
Wtedy będziemy musieć walczyć, bo nasza sprawa słuszna
A to niech będzie nasze motto: "W Bogu pokładamy ufność".

Refren:
I gwiaździsty sztandar niech tryumfalnie powiewa
Ponad krajem wolnych, ojczyzną dzielnych ludzi!

1 5 1