Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-12T12:58:30+01:00
Pod koniec 1942 r. sukcesy II Rzeszy się skończyły. Powołano Kierownictwo Dywersji, by wzmóc działania w tym zakresie. Po półtorarocznej aktywnej pracy w Małym Sabotażu Zośka i jego koledzy mieli zająć sie dywersją. Zośka, Alek, Rudy i inni należeli teraz do Grup Szturmowych zaliczanych do Oddziałów Sił Zbrojnych. Wiele czasu trzeba było poświęcić na odpowiednie szkolenia. W pierwszej akcji wzięło udział tylko pięć osób, wśród nich Zośka i Rudy. Chłopcy mieli wysadzić pociąg w noc sylwestrową 1942/1943 niedaleko Kraśnika. POdłożono pod tory przygotowane wcześniej materiały wybuchowe i zapalniki. Zgniecione wagony z niemieckim sprzętem wojskowym wiezionym na front rosyjski zostały obrzucone butelkami z benzyną i płonęły. Kilkanaście innych grup prowadziło podobne akcje w tym samym czsie w innych miejscach kraju. Radość szofera z pierwszego udanego zadania doprowadziła jednak do wypadku w przydrożnym rowie. NIkt nie ucierpiał, ale samochód wlókł się do Warszawy ze zniszczonymi resorami.
W niedzielnej łapance, 17 stycznia 1943r. , uwięziono ponad 5000 osób, które potem wywieziono do obozu w Majdanku koło Lublina. Zatrzymano Alka z materiałami szkoleniowymi na temat dywersji. Cudem uniknął śmierci, zabranu mu tylko fałszywy dowód osobisty, zaś on uciekł z samochodu przewożącego więźniów z Pawiaka w nieznanym kierunku. Podobnie poszczęściło się tego dnia Rudemu- obstawiono jego dom, ale opuścił go po sznurze przez okno, od strony bocznej uliczki.
Alek zatrudnił się w warszawskiej firmie, gdzie traktowano go jako fajtłapę - nie chciał pić slkoholu, nie używał wulgarnych słów. Ci, którzy z niego pokpiwali, byli zaskoczeni, gdy zorientowali się, że potrafił uciec Niemcom.
Grupy Szturmowe przeprowadzały rozbrajanie Niemców na ulicach Warszawy, żeby zdobyć broń. Wielkim opanowaniem i skutecznością okazał się Rudy, chociaż zabijanie i terroryzowanie nie leżało w jego delikatnej naturze. Duże znaczenie w dziele wychowania i szkolenia młodych odegrał wpływa Pana Janka, z którym chętnie dyskutowali o różnych sprawach, a także o przyszłości. Rudy coraz bardziej umacniał swoje przywódcze zdolności i dbał o to, by nauczyć młodych ze swojego oddziału nowego żołnierskiego stylu życia. Młodych żołnieży o harcerskiej formacji dręczyło to, że muszą zabijać. Takie moralne dylematy miał m.in. Alek. Próbą wytrzymałości psychicznej była ewakuacja materiałów z mieszkania Jana Błońskiego. Dobrze zorganizowana akcja nie była łatwa. Trzeba było w ciszy zatrzymać po drodze ludzi, którzy wychodzili z mieszkań lub chcieli do nich wejść. NIe mogli przecież mieć dostępu do telefonu. Ktoś z mieszkańców zawiadomił jednak policję. W zamieszaniu i pośpiesznym opuszczaniu domu Rudy został ranny w udo. Akcja udała się, ale ktoś fałszywie alarmował, że chirurg badający Rudego współpracuje z Niemcami, co rówznież zmąciło na pewnien czas spokój kolegów. Te zdarzenia przyczyniły się do szybkiego dojrzewania- z dnia na dzień mężnieli i stawali się szorstcy.
1 5 1