Odpowiedzi

2009-10-11T20:22:03+02:00
Panstwo zydowski po smierci salomona zaczelo sie rozpadac z powodu slabego wojska i nie ustannych atakow na nie
2009-10-11T22:10:14+02:00
Po śmierci Salomona kraj uległ rozpadowi na dwie części: Izrael i Judę. Jednak żadne z tych państw nie przetrwało długo, nie mówiąc już o odzyskaniu świetności jaką posiadało za czasów Dawida czy Salomona. Izrael upadł w skutek walk wewnętrznych, natomiast na Judę najechali Babilończycy zajmując miasto w VI wieku p.n.e. Zburzyli oni świątynie i wzięli ludność do niewoli. Dopiero podbicie Mezopotamii przez Persów zakończyło okres niewoli Żydów, gdyż władca perski pozwolił im wrócić do Palestyny.
Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-11T22:47:21+02:00
"Pojawia się podstawowy dylemat dotyczący izraelskiej religii i jej związków z władzą doczesną (...) czy te dwie instytucje mogły współistnieć bez osłabiania się nawzajem? Przecież gdyby zapędy religii wzrosły, państwo miałoby zbyt mało władzy. Z drugiej strony, gdyby państwu pozwolono na normalny, zgodny z jego naturą rozwój, to wchłonęłoby ono część tego, co należy do istoty religii, pozbawiając ją mocy. Każde z tych dwojga przejawiało przyrodzoną skłonność do istnienia kosztem drugiego. Gdyby Izraelici próbowali przetrwać po prostu jako wspólnota religijna, bez państwa, to prędzej czy później zostaliby zaatakowani, rozbici i wchłonięci przez miejscowych pogan. Z drugiej strony, gdyby owa władza i państwo utrwaliły się na dobre, ich specyficzne własności i potrzeby doprowadziłyby je nieuchronnie do wtargnięcia na teren religii, wskutek czego kult Jahwe załamałby się od wewnątrz. Dylemat ten nie doczekał się rozwiązania ani za czasów Pierwszego, ani Drugiego Państwa; pozostaje nierozwiązany również dziś."

No więc Dawid był świadomy tej dwoistości, sprzeczności w samej zasadzie. Nie miał wzoru postępowania, monoteizm i państwo jako jedność były nowym zjawiskiem. Starał się zachować równowagę. Przyjmował rolę zarówno monarchy, jak i proroka/kapłana.

"Jednakże następca Dawida, Salomon, był człowiekiem zupełnie innego pokroju. (...) Był człowiekiem świeckim, całym sercem - o ile w ogóle miał serce - należącym do swego świata i swojej epoki. Był po prostu bliskowschodnim monarchą o nadzwyczajnych zdolnościach umysłowych. (...)" Wprowadził pańszczyznę, okręgi podatnicze i stworzył oddziały rydwanów, kontrolujących sytuację wewnętrzną, co miało naśladować bardziej rozwinięte kultury pogańskie. Wszystko to nie wzbudzało raczej entuzjazmu w osadzonej głęboko w tradycji "teokratycznej demokracji Izraelitów"
Salomonowi udawało się. To znaczy miał sukcesy jako władca, który forsował prymat państwa nad religią. Ale już jego następca, Roboam, nie dał rady i państwo rozpadło się.
Ot, ciekawostka.

coś w tym znajdziesz