Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-12T16:16:00+01:00
Od pewnego czasu wracam myślami do mojego rodzinnego dworku,który musiałem opuścić wyjeżdżając na studia.Nigdy nie byłem emocjonalnie przywiązany do mojej posiadłości,lecz ostatnio zdałem sobie sprawę ,że tęsknota jest silniejsza niż myślałem.
Po ukończeniu studiów,postanowiłem udać się do dawnego miejsca zamieszkania,aby powspominać dzieciństwo.
Dojeżdżając do Soplicowa,mym oczom ukazały się pola pszenicy i rzepaku.Z daleka dostrzegłem topolę.Od razu odżyły moje wspomnienia.Brama,przez którą można było wkroczyć na teren posiadłości,była otwarta.Dom wydawał się zadbany,a obok niego widniał piękny ogród i brzozowy gaj.Wysiadając z bryczki,z podekscytowaniem udałem się obejrzeć dom od wewnątrz.Byłem ciekawy,czy dużo się zmieniło od czasu mojej nieobecności.Zdziwiłem się,gdyż było zupełnie jak przed moim wyjazdem.Na ścianach wisiały portrety Kościuszki,Rejtana,Fedona,Jasińskiego,Korsaka.Nawet zegar kurantowy został na swoim miejscu.Zupełnie,jakby ktoś chciał zachować historię tego domu,tych sławnych ludzi,patriotyzm.Po chwili ukazał się Wojski,wraz ze służbą.Wszyscy serdecznie mnie witali.Nie było końca opowiadań i pytań zadawanych przez mieszkańców.Chętnie zdawałem im relacje z mojego pobytu w Wilnie,ale byłem również ciekawy co działo się w Soplicowie podczas mojej nieobecności.Panowała miła i ciepła atmosfera.Wieczorem,jakby na moje powitanie odbyła się uroczysta kolacja ,która podtrzymała dotychczasowy klimat.
Przyjeżdżając do kraju,nie spodziewałem się tak miłych wspomnień.Tęsknota była tak olbrzymia,że dopiero,gdy wróciłem do Soplicowa,zdałem sobie sprawę,jak mocno byłem związany z tym miejscem.Jak wiele ono dla mnie znaczy i jakie jest piękne.Malownicze krajobrazy wokół Soplicowa dają poczucie swobody.Panuje tu spokój i harmonia.


Sama pisałam,więc mogą być błędy ;)
pozdroo ;*
4 3 4