Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-12T20:02:26+01:00
Drogi Boże,

Piszę do Ciebie ze szpitala. Mam ... lat. Zdecydowałem się na ten list, bo wiem, że mój czas powoli się kończy.
Czasami, gdy leże na łóżku, myślę czy Ty wogóle istniejesz. Robi mi się wtedy zimno i bardzo, bardzo się boję. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić, gdzie uciekać, żeby umknąć śmierci. Mama zawsze powtarza mi, że nie umrę, dlatego że Pan Bóg na de mną czuwa, ale ja wiem, że to tylko pociecha, abym się nie smucił. Często myślę czy wszystko w życiu zrobiłem i czy ktoś mnie jeszcze na tym świecie potrzebuje. Wiesz, że nie chcę wiele. Cokolwiek mi każesz - uczynię, tylko udowodnij mi, że jesteś. Powiedz mi, że jest nadzieja, ta ostatnia nadzieja, dzięki której znów będę zdrowy. Z całego serca proszę Ciebie Boże, abyś rozważył moje prośby i postarał się, abym powrócił do zdrowia.
Ja wiem, że jest to dla Ciebie trudne, ale przynajmniej daj mi znak, że wszystkie te prośby usłyszałeś.
Każdy, który jest ciężko chory, myśli, że może to być jego ostatni dzień, który spędzi na świecie żywych.
Gdy myślę o śmierci, dręczy mnie tylko jedno, „czy po śmierci trafię do nieba”?
Raz na lekcji religi, ksiądz powiedział mi, że każde dobre dziecko po śmierci trafia do nieba.
Zastanawiałem się nad tym bardzo długo. Pewnego dnia, z rana lekarz rozmawiał z moją mamą na temat mojej choroby. Usłyszałem, że zostało mi tylko jeszcze parę dni życia. Ta wiadomość sprawiła mi dużo smutku i żalu. Przez parę najbliższych dni nie mogłem zasnąć. Najbardziej, czego nie lubiłem, było zażywanie różnych i dziwnych leków, które były nie dobre w smaku, ale nie liczy się smak, lecz zdrowie. Moim największym marzeniem jest powrót do zdrowia

Czekam z niecierpliwością, dobry Panie Boże, na odpowiedź na powyższe pytania. Nie wiem, ile mi jeszcze życia zostało. Ty zresztą sam to wiesz najlepiej.

Z wyrazami szacunku i nadzieją na rychłą odpowiedź.

.........
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-12T20:04:08+01:00
Drogi Boże piszę chociaż kilka słów, innym razem napiszę więcej. Na początku życzę Ci wszystkiego dobrego i pozdrawiam Cię najgoręcej. Tak się jakoś złożyło że nie miałam okazji podziękować za list coś mi przysłał. Miałam dużo pracy, miałam dużo nauki, także piszę dopiero dzisiaj.

Ref. U mnie wszystko jak dawniej tylko jeden samobójca więcej, tylko jedna znów rodzina rozbita, tylko życie pędzi coraz prędzej. Gdzieś obok rozbił się samolot, trochę dalej trzęsła się ziemia.
Kiedy patrzę na to wszystko tak jak dziś...

II. Tak w ogóle to przepraszam Cię bardzo za to, że tak długo milczałam, lecz dopiero dzisiaj zaczynam rozumieć biblię, którą mi przysłałeś. Wczoraj odszedł ode mnie przyjaciel, z którym tak wiele mnie łączyło. I dopiero dzisiaj zaczynam doceniać czym jest życie i prawdziwa miłość.

. U mnie wszystko jak dawniej tylko jeden samobójca więcej, tylko jedna znów rodzina rozbita, tylko życie pędzi coraz prędzej. Gdzieś obok rozbił się samolot, trochę dalej trzęsła się ziemia.
Kiedy patrzę na to wszystko tak jak dziś...
U mnie wszystko jak dawniej, tylko świat jest niekolorowy, tylko życie pędzi coraz prędzej, tylko ludzie szybciej tracą głowy. Gdzieś obok rozbił się samolot, tochę dalej trzęsła się ziemia.
Kiedy patrzę na to wszystko tak jak dziś...
U mnie wszystko jak dawniej tylko jeden samobójca więcej, tylko jedna znów rodzina rozbita, tylko życie pędzi coraz prędzej. Gdzieś obok rozbił się samolot, trochę dalej trzęsła się ziemia.
Kiedy patrzę na to wszystko tak jak dziś.

licze na naj
2 5 2