Odpowiedzi

2010-02-12T21:27:43+01:00
Globalne znaczenie zlodowaceń Antarktydy
Współczesne zlodowacenie Ziemi obejmuje: lądolody Antarktydy i Grenlandii, lodowce szelfowe (głównie w Antarktydzie), kilka mniejszych czap i kopuł lodowych oraz różnego typu lodowce górskie. Obszar na Ziemi pokryty lodem lodowcowym wynosi 15,9-16,3 x 106 km2, czyli ok. 11% obszaru lądów. Z tego na lądolód i lodowce szelfowe Antarktydy przypada 85,7%, na lądolód Grenlandii zaś - 10,9%. Lądolód antarktyczny (24,5 mln km3) jest największym magazynem wody słodkiej na Ziemi (ok. 90% jej zasobów). Gdyby go stopić, poziom wszechoceanu podniósłby się o 60-62 m.
Obecne zlodowacenie Arktyki jest niewielkie w porównaniu ze zlodowaceniami półkuli północnej w ciągu plejstocenu. Obecne zlodowacenie Antarktyki (13,9 mln km2) jest niewiele mniejsze niż w plejstocenie, natomiast znacznie mniejsze niż w niektórych epokach trzeciorzędu. Z geologicznego/antarktycznego punktu widzenia, Ziemia znajduje się ciągle jeszcze w epoce lodowej - w jej interglacjale holoceńskim.
Zlodowacenie Antarktyki ("największa lodówka świata") wpływa bezpośrednio m.in. na: cyrkulację atmosferyczną i klimat południowej półkuli; temperaturę, zasolenie i cyrkulację wody morskiej; rozmieszczenie oraz ewolucję lądowego i morskiego świata roślinnego i zwierzęcego.
W lądolodzie antarktycznym zarejestowane są zmiany klimatu i chemizmu atmosfery sięgające co najmniej 200.000 lat wstecz. Pod lądolodem antarktycznym rozpoznano badaniami geofizycznymi zbiorniki wody, z których największy ("jezioro Vostok") ma rozmiary jeziora Ontario. Lądolód antarktyczny (tzw. niebieski lód) dostarczył bogatej kolekcji meteorytów, wśród których są też uważane za pochodzące z Marsa.
Istnieją zasadnicze różnice między współczesnym zlodowaceniem południowych i północnych obszarów biegunowych. Na południu, Antarktyda (jedyny kontynent w pozycji polarnej) jest oblana wielkimi oceanami i izolowana (na ok. 60° S) od ciepłych prądów równikowych konwergencją antarktyczną (prawoskrętnym wokółantarktycznym prądem morskim). Na północy, stosunkowo niewielki lecz głęboki śródlądowy Ocean Arktyczny otoczony jest wieńcem kontynentów i wysp, jego wody komunikują się z oceanami Atlantyckim i Spokojnym wąskimi cieśninami (brak konwergencji).
Kenozoiczne zlodowacenie Antarktydy rozpoczęło się w eocenie (ok. 50 Ma). Po ciepłym okresie kredowym, pojawiły się wówczas na najwyższych górach lodowce schodzące do morza (glacjał Krakowa). Pierwszy bardzo długi i ciepły interglacjał Arctowskiego (środkowy eocen-wczesny oligocen, 50-32 Ma) charakteryzuje się ciepłą florą subtropikalną. Kontynentalne zlodowacenie Polonez (wczesny oligocen, 32-30 Ma) było największe: w tym czasie roślinność lądowa została prawdopodobnie całkowicie wyparta z Antarktyki. Po krótkim okresie interglacjału Wesela (środk. oligocen, ok. 30 Ma) nastąpiło zlod. Legru (późny oligocen, 30-26 Ma), prawdopodobnie składające się z kilku faz. W intgl. Wawelu (granica oligocenu i miocenu, 26-22 Ma) nastąpiła rekolonizacja (z Patagonii) lądową szatą roślinną. W czasie zlod. Melville (wczesny miocen, 20 Ma) czasza lądolodu ograniczała się przede wszystkim do kontynentu. Od czasu miocenu, lądolód był semi-permanentną cechą kontynentu Antarktydy. Historia tego lądolodu w ciągu pliocenu (kontrowersja na temat interglacjału formacji Sirius, ok. 3 Ma) i czwartorzędu jest jeszcze słabo poznana.
Pierwszy lądolód Antarktydy Zachodniej (wczesny oligocen, 30-32 Ma) pojawił się w momencie otwarcia się Morza Scotia (między Półwyspem Antarktycznym a Patagonią), gdy kontynenty Australii i Afryki znajdowały się już daleko na północy. Konwergencja antarktyczna utworzyła się po raz pierwszy we wczesnym miocenie (w czasie zlodowacenia Melville'a, 20-22 Ma). Od tej pory mogła ona zanikać w czasie interglacjałów, a regenerować się w czasie glacjałów.
Istnieje bezpośredni związek między zlodowaceniami na skalę globalną a poziomem oceanu światowego. Niskie poziomy oceanu światowego w plejstocenie dobrze korelują z glacjałami półkuli północnej (N.B.: w tym względzie rola zlodowaceń plejstoceńskich Antarktydy jest jeszcze słabo poznana).
Niskie poziomy oceanu światowego w trzeciorzędzie, zwłaszcza w eocenie i niższym oligocenie, dobrze korelują z kontynentalnymi zlodowaceniami Antarktydy (brak w tym czasie zlodowacenia w Arktyce).
Nie stwierdzono występowania korelacji czasowej zlodowaceń kenozoicznych półkuli północnej (3,4-0 Ma) i południowej (50-0 Ma). Zlodowacenia obydwu obszarów biegunowych Ziemi mogły być asynchroniczne.
Karbońsko-permskie (300-250 Ma) zlodowacenie superkontynentu Gondwany (Ameryka Pd., Afryka Pd., Australia, Antarktyda) pojawiło się wówczas, gdy znalazł się on w południowej pozycji biegunowej. W ciągu 60 Ma nastąpiło co najmniej 9 epok klimatu glacjalnego, oddzielonych epokami interglacjalnymi. W czasie glacjałów znaczne obniżenie poziomu oceanu światowego powodowało spłycenie mórz, rozpoznawalne w równowiekowych osadach szelfu nawet na Spitsbergenie, który wówczas znajdował się w pozycji bliskiej Zwrotnika Raka.
Zlodowacenia na skalę globalną są cyklicznymi lecz raczej niezbyt częstymi zjawiskami w historii Ziemi: wendyjskie (600 Ma), ordowicko-sylurskie (400 Ma), karbońsko-permskie (300-250 Ma), kenozoiczne (50-0 Ma). Ich przyczyny są zarówno ziemskie (dane geologiczne), jak i pozaziemskie (dane astronomiczne).
2 5 2
2010-02-12T21:30:27+01:00
Mroźne wody Antarktydy bogate są w rzadkie ryby oraz rośliny i skorupiaki. Stanowią więc naturalne środowisko życia najrzadszych na świecie gatunków zwierząt i roślin morskich. Oprócz tego klimat staje się bardziej suchy za sprawą mróźnego frontu arktycznego, co pociąga za sobą także znaczne ochłodzenie.