Odpowiedzi

2010-02-13T15:58:55+01:00
Pewnego pięknego wieczoru Ola odwiedziła swoją najlepsza przyjaciółkę Paulinę. Ufały sobie bez granicznie. Kochały oglądać telewizję, lecz tego cudownego zakończenia dnia wolały wybrać się na spacer. Trwał on bardzo długo. Ola była bez pamięci zakochana w pewnym chłopaku, lecz przeznaczenie nie pozwalało jej z nim być, a zapomnieć o nim tym bardziej. Zadzwoniły do niego i umówiły się na wspólne wyjście na korty tenisowe na godzine 20.00 trochę sportu przed snem. Był on niesamowity... Świetnie się bawili. Jednak po powrocie do domu zrozumiała, że z tego nic nie będzie, gdzyż to jest jej kuzyn ... Już próbowała pogodzić się z tym faktem, gdy przypomniał się jej jego delikatny, lecz jakże niezwykły uśmiech. Nie mogła o nim zapomnieć nawet jej najbliższa przyjaciółka nie umiała jej pomóc. Postanowiły pójść do sklepu i kupić coś do jedzenia by przyćmić ból, ale to nie pomogło. Z czasem po setkach sekund, paredziesiesięciu minutach i godzinach oddaliły się w głeboki sen. Tak oto spędziły niezapomniany wieczór bez telewizora.
1 1 1
  • pnp
  • Początkujący
2010-02-13T17:02:24+01:00
Dzisiaj wieczorem chciałam (-em) obejżeć telewizję, ale wysiadł prąd więc musiałem znaleźć jakieś inne zajęcie. Grałem w chińczyka, i w inne gry. Rano doszłem do wniosku, że ten wieczór bez telewizora wcale nie był taki zły.
1 1 1
2010-02-13T21:35:26+01:00
Wczoraj zepsuł nam się telewizor. Wieczorem miała być premiera mojego ulubionego filmu . Miałem nadzieję , że do tego czasu tata zdoła naprawić sprzęt , lecz okazało się że telewizor trzeba zawieźć do naprawy . Siedziałem na fotelu zły na cały świat .
Wtedy otworzyły się drzwi do pokoju weszli rodzice . Tata trzymał w ręku reklamówkę , uśmiechną się tajemniczo i wyciągnął grę planszową , jakiś album i starą książkę . Mama opowiedziała mi , że gdy była mała nie mieli wcale telewizora ani komputera , a bardzo dobrze się bawili . Tata wyjawił , że specjalnie przeszukał strych aby znaleźć jakieś rzeczy z dzieciństwa . Bawiliśmy się wyśmienicie : graliśmy w grę planszową i oglądaliśmy album ze śmiesznymi zdjęciami . Kiedy już rodzice szli spać tata podał mi książkę pod tytułem "chłopcy z placu broni" i powiedział , że ta opowieść gdy był w moim wieku zawsze zapierała mu dech w piersiach . Tego wieczoru zrozumiałem , że telewizor to nie wszystko , bez niego można się wesoło bawić.
1 5 1