Napisz pracę na wybrany temat.


*znieczulica chorobą społeczną? (rozprawka)
*Portret współczesnego samarytaninina. (charakterystyka)
*Czy obojętni są winni? (rozprawka)
*Ktoś mi pomógł... ( opowiadanie z elementami charakterystkyki)

Praca ma zajmować koło 3,2 stron.

Temat obojętnie który, najlepiej na dziś daje naj.

Jeżeli praca nie bedzie spełniała tych kryterii odrazu spam..

2

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-13T18:16:54+01:00
* Znieczulica choroba społeczną

Znieczulica to choroba, która poszerza sie z godziny na godzinę coraz bardziej. To choroba, którą nazywamy, gdy ktoś jest obojętny na czyiś los .
Przykładowe zachowanie, które często spotykamy idąc na zakupy do marketu to zwyczajna ludzka ignoracja. My przechodni nie zwracamy szczególnej uwagi na ubogich ludzi, którzy proszą nas o kawałek chleba albo o pare groszy. W dzisiejszym świecie bardzo trudno jest znaleźć taką osobę, która zwróci uwagę na potrzebującego i zaoferuje mu pomoc .
Kolejnym również istotnym argumentem może być 'bycie po prostu ślepym' i nie potrafienie zauważyć osoby ciężko rannej np. po wypadku. Kiedy jesteśmy świadkiem takiej sytuacji natychmiast odbiegamy, odjeżdżamy ( w zależności od tego czy jesteśmy pieszo albo samochodem).
Rzadkością jest by jakiś człowiek (przechodzień) zadzwonił po pogotowie ratunkowe, czy (jeżeli potrafi) udzielić samemu pierwszej pomocy .
Trzecim dość współczesnym problemem to złodzieje, którzy kradną torebki, telefony i pełne portfele ludzi robiących wielkie zakupy. Jest wiele ludzi co boją się postawić na złodzieja. W tłumie 20 osób nie ma żadnego odważnego człowieka, który mógłby wystraszyć napastnika. Zdarza sie tak, że nie mamy ochoty patrzeć na takie rzeczy, sami siebie oszukujemy wbijając sobie do głowy, że ta sytuacja nie miala miejsca lecz tak sie nie da. Nie da oszukac samego siebie. Tu podam przykład : stoi na przystanku starsza pani, ma ze sobą skórzana torebkę, podchodzi zlodziej i w pewnym momencie zaczyna klnąć, straszyć tą kobiete i zaczyna wyrywać torebke, ludzie stojący obok udają, że tego nie widzą jedni czytają gazetę a inni wpatrują sie w aswalt z dziurami. Nikt nie pomógł ... Kobieta pozbyła sie torebki.
Uważam, że znieczulica to choroba, która nas nie opuści chyba, że sami zrobimy jakiś krok ku temu by ta choroba nas nie dotyczyła. Nalezy pomóc jeżeli widzimy taka sytuację jaką podałam w argumencie trzecim
18 4 18
2010-02-13T18:34:56+01:00
Czy obojętni są winni? (rozprawka)


Każdy z nas spotyka się na co dzień z krzywdą drugiego człowieka. Jak w takiej sytuacji powinniśmy się zachowywać. Czy działać, próbować powstrzymać zło, czy nie reagować, milczeć, udawać, że się nie widzi. Niewątpliwie powinniśmy reagować na widok takich sytuacji, jednak nie zawsze tak robimy, dlaczego? Czy nasza obojętność oznacza, że jesteśmy winni otaczającej nas sytuacji? W tej rozprawce postaram się udowodnić, że tak jest.
Jesteśmy ludźmi, a więc niewątpliwie każdy z nas ma uczucia, każdy z nas podobnie odczuwa ból, nikt z nas nie chce być krzywdzony ani fizycznie ani psychicznie. Jakie więc jest usprawiedliwienie na naszą obojętność na widok krzywdy i związanego z tym bólu drugiego człowieka. Jako ludzie, jednostki rozumujące powinniśmy sobie pomagać. Kiedy nam jest źle, kiedy nie możemy 'pozbyć' się naszego oprawcy, kiedy cierpimy, nie mamy siły dalej żyć szukamy pomocy, świadomie lub podświadomie chcemy, aby ktoś wyciągnął do nas swoją dłoń. Wiemy, że tylko drugi człowiek jest w stanie nam pomóc. Dlaczego więc stojąc po drugiej stronie tej krzywdy nie zawsze potrafimy zachować się tak jak chcielibyśmy aby ktoś w danej sytuacji zachował się wobec nas.
Jak często słyszymy o co rusz nowych przypadkach maltretowania dzieci. Małe niewinne istoty, które nie są w stanie uciec, obronić się. My możemy reagować, więc i powinniśmy. Słysząc
za ścianą oznaki krzywdy wobec dziecka nie możemy stać bezczynnie, nie możemy zatykać uszu !
Każdy ma prawo do życia , nienaruszalności fizycznej i wiele innych praw, a więc kiedy nie stajemy w obronie człowieka wobec którego te prawa są łamane jesteśmy tego współwinni.
Coróż możemy spotkać się z brakiem tolerancji. Ciągłe prześladowania. Człowiek potrafi upokarzać drugiego człowieka tylko dlatego, że jest inny od niego. Krzywdzimy buddystę za to, że jest buddystą , murzyna za to, że jest murzynem, a punka za to , że jest punkiem. Nie chcielibyśmy , aby ktoś krzywdził nas za to, że jesteśmy Polakami, za nasz kolor skóry, religię itp. Nie możemy więc aby na naszych oczach ktoś wykazywał brak tolerancji wobec innych. nie reagując pozwalamy na to , a pozwalać na to nie powinniśmy.
A może dostrzegłeś złe traktowanie zwierząt. W schroniskach znajdują, się tysiące a może nawet miliony nikomu nic nie winnych psów. Widocznie ktoś je wyrzucił, nie chciał, a może po prostu ich podopieczni znudzili im się , stali się z czasem nieużyteczną 'zabawką' której należy się pozbyć. Otóż żadne zwierze nie jest zabawką i z pewnością nie należy jej się pozbyć ani krzywdzić.
Wystarczy pójść na spacer do parku by zobaczyć właściciela krzywdzącego jawnie swojego pupila ,używając wobec niego przemocy. A czy ty byś uderzył swojego psa? Robiłbyś mu celowo krzywdę? Pewnie nie, więc dlaczego nie reagujesz na krzywdę innego zwierzaka.Czyżby dlatego, że to nie dotyczy ciebie? To, że znalazłeś się w danym miejscu i czasie powinno być wystarczającym powodem aby zadbać o lepszą przyszłość źle traktowanego zwierzaka.
Na całym świecie można zauważyć wzrost przestępstw. Jednak często jako obywatele nie zapobiegamy , lecz pozwalały aby zjawisko przestępczości rozrastało się. Myślisz - ale ja przecież nic nie ukradłem, nikogo nie zabiłem, nie uderzyłem , nie zgwałciłem ,więc jaki ja mam wpływ na ilość przestępstw. Otóż każdy z nas wbrew pozorom ma wpływ. Wystarczy, że byłeś świadkiem pobicia, włamania lub innych karalnych zachowań. Pomagając schwytać przestępce robisz bardzo wiele. Pomyśl, jaką masz pewność, że ktoś kto włamał się do mieszkania sąsiadów za kilka dni może miesięcy nie spróbuje się włamać do twojego, a skąd wiesz, czy gwałciciel dziewczyny której być może nawet nie znasz ale byłeś świadkiem gwałtu nie zgwałci kiedyś twojej nastoletniej córki, a jaką masz pewność, że ktoś działający w internecie nie trafi przypadkiem w sieci na twoją siostrę i nie namówi ją na spotkanie podając się za kogoś kim nie jest. Każdy kto wyrządził krzywdę choćby raz, będzie wyrządzał po raz kolejny i kolejny, a przez twoją obojętność i tchórzostwo przed zgłoszeniem tych faktów odpowiednim służbom będziesz winny jeśli dana osoba powtórzy swój czyn, zrobi to samo komuś innemu, będzie czuła się bezkarna.
Sądzę, że powyższymi argumentami udowodniłem tezę, iż obojętni są winni. Pamiętajmy nie zakrywajmy oczy widząc czyjąś krzywdę, pomyślmy, że to samo może spotkać kiedyś nas.
6 5 6