Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-14T00:08:53+01:00
Witaj!
Nie wiem czy wstrzelę się w oczekiwania twoje (i twojego nauczyciela) i to, co mieliście na lekcji lub w podręczniku. Ale sprawa upadku Cesarstwa Rzymskiego nie jest taka prosta. By nauczyciel się nie przyczepił, polecam powołać się na właściwą lekturę. Wymieniam te pozycje w tekście. Odpowiedzi są więc nieco przewrotne, ale o to przecież chodzi. ;)


----
1. Upadku Imperium nie można było uniknąć, gdyż zbyt dużo złożyło się na to przyczyn. Wybitny niemiecki znawca Starożytnego Rzymu prof. Alexander Demandt, autor książki "Historia niebyła. Coby było gdyby?" (wydanej przez PIW w 1996 r.) wyliczył tych powodów ponad dwieście. Oparł się przy tym nie o jakieś spekulacje, ale interdyscyplinarne badania naukowe, w tym najnowsze badania archeologiczne. Poza tym wiele z przyczyn upadku było od Cesarstwa niezależnych, gdyż ich źródło tkwiło poza granicami imperium. Mówi o tym z kolei angielski historyk Peter Heather w książce „Upadek cesarstwa rzymskiego” (wydanej przez Rebis w 2006 r.), który za punkt zwrotny w dziejach Rzymu uznaje pojawienie się nowego, budzącego grozę ludu - Hunów. To pod ich naporem barbarzyńscy sąsiedzi imperium - Goci, Wandalowie, Frankowie, Alanowie - przez następne sześćdziesiąt lat szukali schronienia na ziemiach cesarstwa. W rezultacie w Galii, Hiszpanii, Afryce, a nawet Italii powstały barbarzyńskie królestwa, których Rzymianie nie byli w stanie zmusić do uległości.

2. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak powinno było być w Cesarstwie Rzymskim, by ono nie upadło, gdyż są to rozważania z pogranicza tzw. historii alternatywnej. Możemy natomiast wyrazić przypuszczenie, że gdyby Cesarstwo chcąc ratować się przed katastrofą finansową nie psuło pieniądza (czyli nie dodawało do monet lichego kruszcu), czy też nie podwyższało podatków, byłoby może bardziej stabilne, ale wcale nie mocniejsze. Niskie podatki i mocny pieniądz to wprawdzie dowód silnej gospodarki, ale nie przekładający się na bezpieczeństwo państwa. Do tego potrzebne jest m.in. silne, zdolne do ekspansji wojsko, sprawni dowódcy i mądry cesarz. Rzym robił co mógł, ale to nie było w stanie odwrócić biegu zdarzeń. Siłą odśrodkową, która rozbijała imperium od wewnątrz, był ponadto rozwój chrześcijaństwa, a tego procesu nie udało się cesarstwu powstrzymać pomimo zmasowanych prześladowań.

Wnioski nasuwają się same. Na każde mocarstwo, zwłaszcza autorytarne, przychodzi kiedyś kres. Zapobieżenie jakimś zdarzeniom wcale nie oznacza, że brak tego zdarzenia zapewniłby trwałość imperium. Cieszyć się tylko należy, że takie byty ulegają rozkładowi, gdyż są one na ogół początkiem czegoś nowego. Coś zawsze też po nich zostaje, chociażby architektura, sztuka i wynalazki.
4 3 4