Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-13T22:51:55+01:00
By to Poniedzialokowy poranek 2 lutego. Bylo bardzo zimno i od rana padal snieg.W autobusie był taki tłok, że nie bylo gdzie usiasc.Wszyscy ludzie siedzieli, lub stali scisnieci obok siebie przez co bylo bardzo duszno. moja uwage przykula pewna zaistniala sytuacja. kobieta w ciazy stala i wydac bylo po niej ze nie zadobrze sie czuje. wiekszosc miejsca zajomwala glownie mlodziez pewnie jadaca do szkoly, lecz zadna z tych osob nie miala nawet najmniejszego zamiaru ustapic miejsca ciezarnej.nagle kobieta zemdlala , jako ze dwoch mezczyzn stalo za nia nie zdazyla upasc, gdyz szybko ja zlapali. szybko do niej podbieglam , po chwili otworzyla oczy. jakas mloda dziewczyna ustapila jej mijsca aby mogla usiasc. po dojechaniu na przystanek podjechalam z nia do szpitala gdyz balam sie ze moze jej sie cos po drodze stac. w miedzyczasie kobieta zadzwonila do swojego meza . na szczescie jej jak i dziecku nic sie nie stalo. ona jak i jej maz bardzo mi podziekowali za pomoc.mysle ze wiekszasc luszi by tak postapila na moim miejscu choc zdarzaja sie tez tacy jak np. mlodziez w autobusie ktorzy nie widza miczego poza sowim wlasnym czubkiem nosa.




mam nadzieje ze pomoglam pozdrawiam. ;)
3 3 3